 |
|
Wiesz, właśnie w tym tkwi problem, że ja chcę, chcę Cię mieć, chcę spędzić z Tobą tę noc. Problem jest na tyle duży, że nie ma z tego korzyści świat, żaden człowiek, a tym bardziej bliscy nam ludzie. I cholernie im to przeszkadza, nasza bliskość, chyba znacznie mocno dotyka ich nasze szczęście, że za wszelką cenę chcą to zakończyć. To jest właśnie ta przeszkoda, utrudnienie, nie powinnam chcieć, nie mam do tego prawa. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
nienawidze takich wieczorow jak dzisiejszy, to na tyle.
|
|
 |
|
Prawda jest taka, że nic nie zależy ode mnie, niczego nie mogę zmienić i niczego nie jestem w stanie cofnąć, wszystko jest w Jego rękach, całe moje życie, każde moje "mogę" i każdy ruch, gest, każda nowa sytuacja. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Jest fatalnie, nie mogę zmienić kierunku, bo Ty wciąż jesteś w tym samym miejscu./nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie będę walczyć o Twoje towarzystwo. Gdybyś chciał to byś był.
|
|
 |
|
Przyjedź do mnie, chcę Ci albo oczy wydrapać albo się kochać, jeszcze nie wiem.
|
|
 |
|
Nie mam weny, nie mam przyszłości , nie mam już siły ani papierosów. No i Ciebie też nie mam.
|
|
 |
|
- Przepraszam.. - Rozumiem. Zresztą wiesz, mam to w dupie.
|
|
 |
|
mam ochotę na śniadanie z Tobą, więc zapraszam na kolacje.
|
|
 |
|
pachniesz trochę niebezpiecznie. kusisz.
|
|
 |
|
być przy Tobie - to wszystko czego pragnę.
|
|
 |
|
Nie masz wrażenia,że jesteśmy dla siebie stworzeni ?
|
|
|
|