 |
|
wtula się, bo w końcu zrozumiała, co to znaczy,
że ktoś mógłby się za nią dać publicznie rozstrzelać.
|
|
 |
|
Nie lubię jak mi ktoś tak wywala prawdę prosto w oczy, w dodatku prawdę, którą świadomie od siebie odpycham.
|
|
 |
|
Nie potrafię wyjaśnić, ani zdefiniować, ale potrafię udowodnić.
|
|
 |
|
Tak lubię robić z siebie debilkę, lubię robić przypały uliczne, kocham moich przyjaciół, nie gardzę czyimiś uczuciami, kocham te osoby których nie powinnam i nadal żyję, wielka filozofia w jednej, małej istocie.
|
|
 |
|
Wszyscy wydają się być fajni, dopóki nie poznasz ich bliżej.
|
|
 |
|
Staraj się pokazać to czego bez Ciebie, nikt by nie zobaczył.
|
|
 |
|
Zastanawiasz się co przyniesie czas.
|
|
 |
|
- Kto cię tak pogryzł ? - Mój pies . - Jak to się stało ? - Wróciłem do domu trzeźwy i mnie nie poznał.
|
|
 |
|
Bo Ty nie wiesz jak to jest nie spać po nocach dławiąc się wspomnieniami.
|
|
 |
|
Nie lubię okazywać słabości, zbyt duże ryzyko obrócenia się tego przeciwko mnie.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że straciłam wiarę w Ciebie i w to, że się nie zmienisz. Straciłam wiarę w miłość, dlatego nie wierzę już, że to wytrzymam.
|
|
 |
|
Chociaż bardzo by chciała, nie widać tego po niej.
|
|
|
|