 |
|
mam burdel w głowie. od zawsze. zawsze miałam te swoje pierdolone rozmyślenia. zawsze miałam racje. nawet wtedy, gdy najbardziej w świecie pragnęłam się pomylić, ale nie, nigdy, nigdy, nawet raz, kurwa. nie lubię tego w sobie. nie lubię mieć racji. nie lubię myśleć. to nic dobrego nie przynosi. jedynie poszerza moje chamstwo. moje myśli są pojebane. ja jestem popierdolona na wylot. zasadnicza a zarazem niepohamowana. nic we mnie nie jest do końca dobre. wszystko to czysty blef. mogę umiejętnie wmawiać ci co tylko zechcę i być przy tym beznadziejnie pewna że mi uwierzysz. / niechcechciec
|
|
 |
|
pewnie siedzisz teraz z kolegami i pijesz piwo ,zapalasz papierosa kierując wzrok na nowa poznana koleżankę i myśląc co ona ma czego ja nie mam, pewnie teraz zastanawiasz się co robię, i pewnie choć trochę żałując tego co zrobiłeś,i pewnie Ci za raz przejdzie ..
|
|
 |
|
Odpuściłam, bo nie jestem taka, aby nalegać.
|
|
 |
|
Wszystko co dobre od początku ostrzega Cię końcem.
|
|
 |
|
Chyba właśnie po tym można poznać ludzi naprawdę samotnych. Zawsze wiedzą co robić w deszczowe dni. Zawsze można do nich zadzwonić, zawsze są w domu.
|
|
 |
|
dlaczego nie chcesz przestać patrzeć ?
|
|
 |
|
Ludzie mają dwa wyjścia. Albo zacząć kochać, albo zacząć umierać.
|
|
 |
|
Uwielbiam patrzeć kiedy się uśmiechasz. Nie chodzi nawet o to, że masz taki przyjemny wyraz twarzy, lecz oczy... Gdy się śmiejesz twoje oczy są dosłownie zwierciadłem tego ogromu szczęścia jaki się w tobie mieści. Zawsze kiedy widzę twoje uśmiechnięte oczy mam nadzieję, że choć w pewnym stopniu jest to dzięki mnie.
|
|
 |
|
Z każdym dniem kocham cię coraz bardziej. Mogłabym ci to powtarzać każdego ranka, albo spontanicznie, co jakiś czas. W momentach, w których się najmniej spodziewasz, ale jednego jestem pewna: pragnę Cię mieć przy sobie, jak najbliżej.
|
|
 |
|
To uczucie kiedy leżysz nago obok ukochanej osoby. Kiedy uświadamiasz sobie, że nic Cię nie krępuje, że liczy się tylko to, co czuje ta druga osoba, że Twoje ciało przechodzi dreszcz podekscytowania. Serce bije coraz szybciej. Pragniesz aby tak chwila trwała jak najdłużej, aby czuć ciepło bezpośrednio, aby wasze ciała już nigdy nie odnalazły się w takiej sytuacji z inną osobą.
|
|
 |
|
Kocham Cię. Kłócimy się. Obrażam się na ciebie. Przekrzykuję cię. Denerwuję się i jestem nadto złośliwa. Lubię słuchać, że mnie kochasz i lubię też to, że zawsze życzysz mi dobrej nocy. Lubię gdy jesteś. Cieszyć się codziennością. Filmami, nawet jeśli mi się nie podobają, albo nic z nich nie wiem. Lubię gdy zabierasz mnie do domu. Siedzieć z wami przy stole, gdy twój tata jest miły i przyjemnie złośliwy jak ty. Lubię gdy robisz mi kakałko i wypijam twoją herbatę. Lubię leżeć z tobą na łóżku kiedy wpatrujesz się we mnie tymi cudownymi, brązowymi oczami. Lubię kiedy mówisz do mnie słodkimi słówkami, kiedy mnie pieścisz, dotykasz tak jak nikt inny, czule głaszczesz po twarzy, całujesz w czoło, przelotnie gładzisz mą dłoń. Lubię czuć, że jesteśmy razem i czuć, że będziemy razem, że wszystko co najlepsze jest jeszcze przed nami.
|
|
|
|