 |
|
Przebywanie wśród ludzi sprawia mi coraz większy kłopot / i.need.you
|
|
 |
|
Och kurwa, przecież ja zwariowałam już dawno.
|
|
 |
|
Wiesz co kurwa boli? Ty jesteś dla niego oparciem, którego potrzebuję, a gdy Ty oczekujesz tego samego słyszysz tylko "daj spokój, jesteś już dużą dziewczynką". /esperer
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałam żebym to właśnie Ciebie musiała wspominać ze łzami w oczach. Cóż za ironia, że patrząc na pocięte nadgarstki widzę tam tylko Twoje imię./esperer
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz ile nocy przez Ciebie przepłakałam, ile bólu przemilczałam i wtedy kiedy chciałam krzyczeć i wyć z rozpaczy to po prostu zaciskałam dłonie w pięści i szłam do przodu. Nigdy nie widziałeś tych pieprzonych ran na moim sercu, nie wiesz w jakim ono jest już stanie i zadajesz kolejne ciosy. Nawet się nie zorientujesz, który będzie tym ostatnim./esperer
|
|
 |
|
ja udawałam orgazm, ty miłość.
|
|
 |
|
lata? nie licz ich, nie liczy się nic dzisiaj, tylko ty.
|
|
 |
|
sto lat sto lat, niech żyje nam. baw się, tańcz, tylko nie przesadzaj z winem tam. sama wiesz najlepiej co jest ci winien czas, dałaś już tyle, możesz zacząć życie brać.
|
|
 |
|
nad sobą mam sufit i niewiele więcej.
|
|
 |
|
jak ty to robisz, przez ciebie tracę każdy oddech.
|
|
 |
|
czuję, że jesteśmy wystarczająco blisko.
|
|
 |
|
Każde szczęście ma swoją datę ważności.
|
|
|
|