 |
|
ale spogląda na Ciebie, nawet sie cofa i nie chce żebyś mówił o tym, żebyś próbował i
nie chce żebyś patrzył tak na nią prosto w oczy, bo nie chce musieć mówić że już Cie nie kocha.
|
|
 |
|
Uśmiecha się i ma ten dołek w policzku który tak bardzo lubisz i - kurwa mać - jest śliczna.
Chyba nie widzi jak w dłoni drży Ci zapalniczka, ręce Ci się trzęsą... Nie chcesz żeby wyszła.
|
|
 |
|
Myślisz, że śmierć jest lepszym wyjściem ? Otóż tu pojawia się błąd myślenia ludzi zranionych. Śmierć może być jedynie żałosną ucieczką od bólu, objawem tchórzostwa , symptomem słabości. Żadnym wyjściem. Trzeba jasno postawić sobie ultimatum : albo będę silny i wygram sam ze sobą , ale okaże się tchórzem.
|
|
 |
|
bo przeszłości się nie pozbędziemy wyrzucając ją do kosza. za to możemy się z nią pogodzić i zaakceptować jaka jest. mimo iż sprawia ból , smutek , brak. musimy się z tym pogodzić i najzwyczajniej pomachać jej na do widzenia.
|
|
 |
|
I jeśli odejdziesz,ja chcę odejść z Tobą
I jeśli umrzesz,chcę umrzeć z Tobą.
|
|
 |
|
A gdy myśli błąkają Ci się po głowie... ...zaczynasz pisać. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Zabijał i zbawiał mnie jednocześnie. Jego widok sprawiał mi ból i ulgę. Pozwalał i zabraniał tego uczucia. Odchodził i wracał. A ja wciąż KOCHAM.. // bereszczaneczka
|
|
 |
|
- jest coś, co ogranicza Miłość? - tak, obojętność..
|
|
 |
|
i już zawsze będę mieć do Ciebie sentyment. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Coraz ciężej udawać kogoś kim się nie jest, coraz ciężej udawać szczęście, coraz ciężej przyklejać uśmiech do twarzy, coraz trudniej nakładać maskę, coraz trudniej żyć codziennością, okłamując wszystkich, że jest ok.
|
|
|
|