 |
|
- jedziemy na rowery - nie bo mam ciasto w piekarniku - to je kurwa zjedź . || mamba.x3.
|
|
 |
|
-Dlaczego mnie kochasz? -Nie wiem i kompletnie mnie to nie interesuje.
|
|
 |
|
Przez wszystkie te tysiąclecia ludziom nie udało się rozgryźć zagadki, jaką jest miłość. Na ile jest sprawą ciała, a na ile umysłu? Ile w niej przypadku, a ile przeznaczenia? Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze? Ludzie nie znaleźli odpowiedzi na te pytania i ja też ich nie znam. Miłość po prostu jest, albo jej nie ma.
|
|
 |
|
Bogowie grają w kości i nie pytają wcale, czy chcesz przyłączyć się do gry. Jest im obojętne, że właśnie porzuciłeś kogoś, dom, pracę, karierę czy marzenia. Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia, w którym każde pragnienie można osiągnąć wytężoną ...pracą i wytrwałością. Bogowie nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość, ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości, i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać – to tylko kwestia szczęścia.
|
|
 |
|
może chujowy z niego romantyk, ale Jego oczy. ! ♥
|
|
 |
|
wiesz może faktycznie zachowuje się, jak szurnięta uciekinierka z zakładu psychiatrycznego. Ale nie umiem wytłumaczyć tych świeczek w moich źrenicach na Twój widok, promiennego uśmiechu i kolan, które uginają się, kiedy tylko Cię zobaczę
|
|
 |
|
Wszyscy szukają drugiej połówki, a mnie mama w całości urodziła.
|
|
 |
|
Jestem oazą spokoju. Pierdolonym kurwa zajebiście wyciszonym kwiatem lotosu na zajebiście spokojnej tafli jebanego jeziora
|
|
 |
|
Słuchaj ziom. ja jestem nieśmiała i nigdy w życiu do Ciebie nie zagadam. dlatego czekam no twój pieprzony krok, byś mógł mnie pocałować.
|
|
 |
|
Będę cholernie marudzić, aż w końcu mnie pokochasz. ♥
|
|
 |
|
Jak nie możesz dojść do siebie, to dojdź do mnie.
|
|
 |
|
Gdzie są te czasym kiedy paluszki służyły za papierosy, czerwony sok stawał się winem, a proszek z zozoli narkotykiem?
|
|
|
|