 |
|
Chyba się zauroczyłam. Nie jestem pewna czy to tylko wymysł mojej wyobraźni, czy też serce chcę się otrząsnąć i w końcu żyć na nowo, a może.. może naprawdę coś do Niego czuje? Chciałabym być szczęśliwa, chciałabym, żeby to on mógł mi dać to szczęścia na które tak długo czekam. Tęsknię, ale nie za tą przeszłością, która strasznie mnie zraniła, tęsknię za czymś czego jeszcze nie mam, a może nigdy nie będę mieć? Mam taką wielką ochotę skryć się w Jego ramionach. Tak. Jestem pewna. Zauroczyłam się. / mlejsi
|
|
 |
|
I nie pieprz, że alkohol, fajki czy narkotyki zabijają. Nie pieprz, że to żaden sposób na rozwiązanie problemów, bo zapominasz, że niektórzy mają tylko jeden, jedyny problem - istnienie. Samo w sobie.
|
|
 |
|
Czuje, że każdy kto do tej pory był wielkim przyjacielem dziś okazał się beznadziejnym egoistą. Nienawidzę siebie, ich. Nienawidzę świata i niesprawiedliwości. Nienawidzę nawet wspaniałych chwil w swoim życiu, bo przez nie wszystko się zaczęło..
|
|
 |
|
Każdego dnia poznajesz życie, uczysz się, płaczesz, krzyczysz, śmiejesz się, bawisz. Walczysz o lepsze jutro. Potrafisz dostrzec piękno nawet w drobnostkach. Potrafisz być dla kogoś wszystkim. Wciąż próbujesz czegoś nowego. Życie poznajesz. Stwierdzasz czy ma smak gorzkiej czekolady czy słodkiego lizaka. Życie to tylko kilka chwil. Potrafisz zrobić wszystko, bo nic nie jest nieosiągalne. Jesteś panem swojego świata, to ty kolorujesz swój los. Jedyne, czego nie potrafisz to docenić. Siebie, innych i świata.
|
|
 |
|
to wszystko chyba mnie przerosło..
|
|
 |
|
najlepsze spotkania "po latach" przypadkiem, kiedy biegniesz na mnie z krzykiem, przewracasz na ziemię i nosisz na rękach + kapitan bomba i tak najlepszy ;d
|
|
 |
|
wprawdzie mandatu wczoraj nie dostałam, ale telefon za tysiaka zalałam ;d
|
|
 |
|
a dziś pijemy za nasze lepsze dni ! w końcu razem, i lecimy z tematem od nowa. babski wieczór i noc ;)
|
|
 |
|
Nie musisz mnie lubić, ale nie wchodź mi w drogę - szepczesz za plecami, lecz nie chcesz być mi wrogiem./nibyslodko
|
|
 |
|
I to zostanie nie tylko w mojej pamięci, ale także w Jego. Zalegnie Mu w serduchu mimo tego, że mi wybaczył. Zostanie tam z plakietką pierwszej rany zadanej przeze mnie. Nienawidzę siebie za to, nienawidzę siebie, bo ranię nawet Jego - człowieka, którego kocham tak cholernie mocno, a okazuję to w tak nieudolny sposób.
|
|
|
|