 |
|
' Wspomnienia gasną jak papieros wrzucony w kałużę... '
|
|
 |
|
Obojętnie jakim torturom byłabym poddana. Ile odwyków bym przeżyła. Jak długo siedziałabym w ośrodku uzależnień z jak najlepszymi specjalistami nigdy tak na prawdę nie uwolnię się od Ciebie. Mogę okłamać samą siebie, prawda prędzej czy później sama się pokaże. / martusiowata
|
|
 |
|
I przyznaj jesteśmy nierozłączni, nie potrafimy bez siebie długo wytrwać, zawsze do siebie wracamy, nikt nas nie rozdzieli. Jesteśmy związani w supeł, którego nigdy nie idzie rozwiązać do końca. / martusiowata
|
|
 |
|
Uzależniłam się od Twojego wzorku w szkole, zaskoczenia razem z kumplami każdym cześć, naszych rozmów, wyskakiwania w prawym, dolnym rogu ekranu okienka z Twoim imieniem i tym, że Ty zawsze zaczynasz pierwszy rozmowę, tak cholernie mocno, że żaden najgorszy odwyk i najlepsza klinika uzależnień mi nie pomoże. / martusiowata
|
|
 |
|
Nasze wieczorne rozmowy już należą do cyklu naszego dnia i mają wyznaczoną osobną rubrykę w planie tygodnia. Na nie również przeznaczamy najwięcej jednostek czasu. Uzależnienie ? Skąd że. / martusiowata
|
|
 |
|
Sprawdzanie opisów paru osób, to już uzależnienie i pierwsza rzecz, którą robię wchodząc na status dostępny na gadu gadu. / martusiowata
|
|
 |
|
Nikomu tak jak Tobie, jeszcze nie uległam. Bierzesz ode mnie tyle siły i samozaparcia, że sam nie jesteś w stanie zliczyć, jak dużo. / martusiowata
|
|
|
|