 |
|
Jeżeli ciało A oddziałuje na ciało B, to ciało C się nie wpierdala. Aż tak prostego równania nie potrafisz ogarnąć ?! / martusiowata
|
|
 |
|
Zmieniłam się. Chciałeś abym nie była już taka wredna i arogancka dla osób, których po prostu od tak nie lubię, którzy działają mi na nerwy samym ich widokiem, ale najważniejsze dla Ciebie było, aby ja czułam się z tym dobrze. Powiedziałam, że to nie bd takie łatwe, że czuję, że nie zmienię się, a tak czy siak dobrze mi z moim charakterem, zaakceptowałeś to. Nie zauważyłam, że z dnia na dzień staję się milsza, że to Ty tak na mnie działasz. Odszedłeś w sumie na moje własne życzenie i znowu wracam do `poprzedniej mnie `. Wróć gdy zrozumiesz, dlaczego kazałam Ci odejść. Nie pozwól bym znowu była taka jak kiedyś. Proszę. / martusiowata
|
|
 |
|
Bywa również tak, że nie chcę się odejść, ale nie ma innego wyjścia, nie można zostać. / martusiowata
|
|
 |
|
Jesteś jak anioł wysłany z piekła./ martusiowata
|
|
 |
|
Czy tylko mi zaczyna zależeć jak coś stracę, a jak znowu to odzyskam, to przestaje ?! / martusiowata
|
|
 |
|
Irytują mnie osoby, które udawają jak to u nich zajebiście, najczęściej pokazując to w opisach na gg, po to aby wkurzyć daną osobę. Aby pokazać, że z nią czy bez niej są szczęśliwi. Przecież ja i tak kurwa wiem, że jest u Cb chujowo. / martusiowata
|
|
 |
|
Niby tak Ci zależało, niby tak Ci się podobałam, niby uważałeś, jaka to jestem zajebista, a gdy była pierwsza, lepsza okazja przelizałeś się z kumpelą. I teraz nie dziw się, że mi przestało zależeć i wszystko się skończyło. Nie umiem zaufać od tak, po takim odpierdalaniu, ale zrozumiałam jedno. Brakuje mi Cb i tak cholernie. / martusiowata
|
|
|
|