 |
|
pieprzę smutek i żal, gorzkie łzy są mi obce tylko czasem miotają mną, te chore emocje.
|
|
 |
|
nie powiesz co dokładnie czujesz, ten przekaz nie istnieje.
|
|
 |
|
Przepraszam , że nie jestem jak ona
|
|
 |
|
według doświadczenia, to co tracisz, doceniasz.
|
|
 |
|
Nie umiem odejśc, nie wiem jak ...
|
|
 |
|
Co prawda, wspomnień nikt nie może mi odebrac, ale i tak boli, że nie możecie byc tu i teraz.
|
|
 |
|
(...) Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie. Co boli? To, że musisz tkwic bezczynnie.
|
|
 |
|
To boli. Kiedyś bliscy , teraz sobie obcy ludzie.
|
|
 |
|
Dzisiaj się śmiejesz, a innym razem szlochasz .
|
|
 |
|
Czasami zrozumiec to wszystko jest trudno i ciężko sobie wmówic , że życie jest próbą.
|
|
 |
|
To kilka sekund życia co zmieniają teraz wszystko, czas leci coraz szybciej , wspomnienia i tak przyjdą.
|
|
 |
|
Ona nadal płacze, koszmary po nocach ją dręczą. Jest przy niej chłopak, którego kocha całą piersią.
|
|
|
|