 |
|
włosy splatam w smutek, rozmawiam tylko z ciszą / i.need.you
|
|
 |
|
Dziś nie wiem dlaczego, ale poczułam, że muszę odezwać się do chłopaka, z którym jakiś czas temu zerwałam kontakt. Postanowiłam napisać i wszystko naprawić i spotkać się z nim. Być może coś z tego wyjdzie. Tak też zrobiłam, mamy się spotkać i może tym razem będzie dobrze. Chcę zacząć wszystko na nowo z kimś innym tym bardziej, że dziś dowiedziałam się, że ten którego tak bardzo kocham i na którego tyle czekałam ma od jakiegoś czasu inną. To tylko utwierdziło mnie w tym, że to koniec i pora to wreszcie zaakceptować. Nie mam już na kogo czekać.
|
|
 |
|
Wiesz, wydaje mi się, że zabrakło nam sił by walczyć. Mieliśmy miłość i siebie, i to by wystarczyło. Pozwoliliśmy odebrać sobie to wszystko, tak z dnia na dzień, stracić coś, co dawało szczęście. Zależało nam, ale co z tego, jeśli żadne z nas nie wyciągnęło ręki, by schwytać to, co upadało. Nasze uczucie rozbiło się na kawałki niemożliwe do sklejenia, a każde z nas poszło w swoją stronę. Przegraliśmy i nie wzięliśmy udziału po raz kolejny. Byliśmy zbyt słabi, by wygrać wojnę o naszą własność, o szczęście, o miłość. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Mogłabym publicznie wykrzyczeć jak bardzo Cię kocham, ale nawet to nie jest w stanie odzwierciedlić wszystkich mieszkających w sercu uczuć. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Zostawił jej tak niewiele. Nieprzespane noce, niebo bez gwiazd, gorzką herbatę. Milczący telefon, krańcowe emocje i niedokończone słowa. I chyba nie wiedział - ile smutku jest w tym - co jej zostawia.
|
|
 |
|
Możesz umyć ręce nie wiem jak mocnym
detergentem czy kwasem, krew po wyrwaniu serca
i tak zostanie.
|
|
 |
|
Przyrzekaliśmy sobie wierność, pierwszy odpadłeś. / i.need.you
|
|
 |
|
Mimo tylu czasu czuję twój zapach i w pewnym sensie czuje ciebie. Słowa twoje wciąż słysze w swojej głowie. Usta...one wciaz tęsknią za twoimi pocałunkami. Ciało za dotykiem. Dusza wciąż płacze a serce krzyczy jak cholera. Nie mogłeś przecież odejść na zawsze. / i.need.you
|
|
 |
|
Nigdy nie zapominaj o przeszłości. Ona nigdy nie przemija. / i.need.you
|
|
 |
|
znów myśle o tym cię czuję jak łzy zbierają się w oczach. Czekam i spokojnie ciekną, nie czuję smutku przeciwnie jest pięknie / i.need.you
|
|
 |
|
tak cholernie boli brak Ciebie. / i.need.you
|
|
 |
|
mimo wszystko i tak lubiła wieczory. wtedy przynajmniej nie miała obaw, że ktoś zobaczy jej łzy. / i.need.you
|
|
|
|