głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika im_lethal

Pamiętam te czasy gdy 69 było tylko liczbą   guma gumą do żucia   a '' na pieska '' stylem pływania ..

najaranaankaaa dodano: 2 kwietnia 2013

Pamiętam te czasy gdy 69 było tylko liczbą , guma gumą do żucia , a '' na pieska '' stylem pływania ..

  Poproszę coca cole.    A może być pepsi ?    A mogę zapłacić pieniędzmi od monopolu ?

najaranaankaaa dodano: 2 kwietnia 2013

- Poproszę coca-cole. - A może być pepsi ? - A mogę zapłacić pieniędzmi od monopolu ?

Gdy przestanie bić mi serce  funkcjonować mózg Przykryj dłonią moje zdjęcie  poczujesz życia puls Zapragniesz mnie z powrotem  łzy spadną na ziemie Zdusisz w sobie ból  wiesz znam to pragnienie.

najaranaankaaa dodano: 2 kwietnia 2013

Gdy przestanie bić mi serce, funkcjonować mózg Przykryj dłonią moje zdjęcie, poczujesz życia puls Zapragniesz mnie z powrotem, łzy spadną na ziemie Zdusisz w sobie ból, wiesz znam to pragnienie.

Pierdol dwulicowców  fałszywi koledzy  cieszą ryj jak Cię widzą  po czym wbiją nóż w plecy. Poszukiwacze hecy  w głowach mają pusto. Patrząc na gówno w kiblu  pewnie myślą  że to lustro.

najaranaankaaa dodano: 2 kwietnia 2013

Pierdol dwulicowców, fałszywi koledzy, cieszą ryj jak Cię widzą, po czym wbiją nóż w plecy. Poszukiwacze hecy, w głowach mają pusto. Patrząc na gówno w kiblu, pewnie myślą, że to lustro.

Uwierz  że gdyby ktoś zapytał mnie wcześniej czy chcę się w Tobie zakochać odpowiedziałabym stanowcze  nie . Gdybym kurwa miała jakiś wybór  dzisiaj raniłbyś inną. esperer

esperer dodano: 2 kwietnia 2013

Uwierz, że gdyby ktoś zapytał mnie wcześniej czy chcę się w Tobie zakochać odpowiedziałabym stanowcze "nie". Gdybym kurwa miała jakiś wybór, dzisiaj raniłbyś inną./esperer

Ups  znowu pozwoliłam mu się zranić. esperer

esperer dodano: 2 kwietnia 2013

Ups, znowu pozwoliłam mu się zranić./esperer

Czas jest równoważny z losem. Nie da się go zatrzymać  ani tym bardziej powstrzymać. Pędzi nieubłaganie i płata figle. Wywiera presje  irytuje  zawodzi  podnosi ciśnienie. Czas to zazwyczaj przeciwnik  zdrajca i wróg. Lubi kpić  drwić i ośmieszać. Taki ma charakter. Jest przebiegły i potrafi zaskoczyć. Nieprzewidywalny  zdecydowanie. Pozorant  nie dający zapomnieć  wciąż mający w zanadrzu haka na każdego. Z czasem nie da się wygrać. Z mijającymi sekundami  minutami  godzinami trzeba się pogodzić. Zacisnąć pięści i gnać naprzód  nie oglądając się za siebie  nie wywlekając  nie rozpamiętując. Rozpamiętywanie to najgorsza pułapka  w którą najczęściej wpadamy. Kopiemy dół  sami sobie. Wspomnienia wracają  obrazy z przeszłości znów dają o sobie znać. Trzeba je czym prędzej odpędzać. Nie dać się zwariować  nie dać się ponieść i doprowadzać do obłędu. Pytanie: jaki jest lek na całe zło? Na to pytanie odpowiedź jest prosta: lekiem na całe zło  jesteśmy my sami. Nasze podejście i rozsądek.

bez_uczuciowy dodano: 2 kwietnia 2013

Czas jest równoważny z losem. Nie da się go zatrzymać, ani tym bardziej powstrzymać. Pędzi nieubłaganie i płata figle. Wywiera presje, irytuje, zawodzi, podnosi ciśnienie. Czas to zazwyczaj przeciwnik, zdrajca i wróg. Lubi kpić, drwić i ośmieszać. Taki ma charakter. Jest przebiegły i potrafi zaskoczyć. Nieprzewidywalny, zdecydowanie. Pozorant, nie dający zapomnieć, wciąż mający w zanadrzu haka na każdego. Z czasem nie da się wygrać. Z mijającymi sekundami, minutami, godzinami trzeba się pogodzić. Zacisnąć pięści i gnać naprzód, nie oglądając się za siebie, nie wywlekając, nie rozpamiętując. Rozpamiętywanie to najgorsza pułapka, w którą najczęściej wpadamy. Kopiemy dół, sami sobie. Wspomnienia wracają, obrazy z przeszłości znów dają o sobie znać. Trzeba je czym prędzej odpędzać. Nie dać się zwariować, nie dać się ponieść i doprowadzać do obłędu. Pytanie: jaki jest lek na całe zło? Na to pytanie odpowiedź jest prosta: lekiem na całe zło, jesteśmy my sami. Nasze podejście i rozsądek.

:  Dziękuję teksty najaranaankaaa dodał komentarz: :) Dziękuję do wpisu 1 kwietnia 2013
siedziałam w parku z kilkoma kumplami  byliśmy już nieco nawaleni  odpalaliśmy kolejne szlugi. Wtedy bez opór podszedłeś do nas i kucnąłeś przy mnie. Złapałeś za nadgarstki:    kochanie  kochanie proszę Cię! co Ty robisz?   spojrzałam na Ciebie drwiącym spojrzeniem.    już Ci nie wystarczam.   syknęłam przez zęby.    nie rozumiem o czym mówisz.   odparł.Jednak zauważyłam Jego wystraszone spojrzenie.     widziałam Cię z Nią. Wiedziałeś  jak nienawidzę tej suki  no!   krzyknęłam  i dałam Ci w twarz.     ale to Ciebie kocham.   szepnąłeś  jakby nigdy nic. Wtedy głos zabrał jeden z kumpli.     stary  uważasz  że Ona da sobą pomiatać? Że będzie z kimś kto wczoraj migdalił się z inną? spójrz na Nią. Spójrz na Jej proporcje  biust  tyłek. Każdy chciałby się z Nią pieprzyć  ale tylko Ty miałeś ten przywilej.   powiedział. zatkało mnie. Na prawdę  nie wiedziałam co powiedzieć.     no i?   zapytałeś w końcu.     no i oficjalnie: właśnie straciłeś i ten przywilej  i tą lalę. Mianowicie   szczęście  frajerze.

wypruta_z_uczuc dodano: 1 kwietnia 2013

siedziałam w parku z kilkoma kumplami, byliśmy już nieco nawaleni, odpalaliśmy kolejne szlugi. Wtedy bez opór podszedłeś do nas i kucnąłeś przy mnie. Złapałeś za nadgarstki: - kochanie, kochanie proszę Cię! co Ty robisz? spojrzałam na Ciebie drwiącym spojrzeniem. - już Ci nie wystarczam. - syknęłam przez zęby. - nie rozumiem o czym mówisz. - odparł.Jednak zauważyłam Jego wystraszone spojrzenie. - widziałam Cię z Nią. Wiedziałeś, jak nienawidzę tej suki, no! - krzyknęłam, i dałam Ci w twarz. - ale to Ciebie kocham. - szepnąłeś, jakby nigdy nic. Wtedy głos zabrał jeden z kumpli. - stary, uważasz, że Ona da sobą pomiatać? Że będzie z kimś kto wczoraj migdalił się z inną? spójrz na Nią. Spójrz na Jej proporcje, biust, tyłek. Każdy chciałby się z Nią pieprzyć, ale tylko Ty miałeś ten przywilej. - powiedział. zatkało mnie. Na prawdę, nie wiedziałam co powiedzieć. - no i? - zapytałeś w końcu. - no i oficjalnie: właśnie straciłeś i ten przywilej, i tą lalę. Mianowicie - szczęście, frajerze.

czujesz jak się trujesz każdym nabranym powietrzem w płuca ? nie słyszysz   już nie czujesz że to co kiedyś rozrywało ci żebra przestało bić   zupełnie ucichło ? tęsknisz   cholernie tęsknisz za tym kto niegdyś trzymał cię za dłoń   budził pocałunkiem zostawiając kolejną drobną ranę na twoich wargach   za tym co miał te niesamowite oczy   i cudowny szept który mówił że kocha i zawsze będzie.

wypruta_z_uczuc dodano: 1 kwietnia 2013

czujesz jak się trujesz każdym nabranym powietrzem w płuca ? nie słyszysz , już nie czujesz że to co kiedyś rozrywało ci żebra przestało bić , zupełnie ucichło ? tęsknisz , cholernie tęsknisz za tym kto niegdyś trzymał cię za dłoń , budził pocałunkiem zostawiając kolejną drobną ranę na twoich wargach , za tym co miał te niesamowite oczy , i cudowny szept który mówił że kocha i zawsze będzie.

Nawet gdy wiem  że masz miliony lepszych zajęć niż myślenie o mnie  to i tak czuję Twoją obecność niemal ciągle. Jesteś w każdym skrawku nieba  w które zerkam przepełniony tęsknotą za Tobą  w co drugim oddechu  każdej sekundzie i minucie  która bez Ciebie składa się na wieczność  jaką jest każda chwila bez Ciebie. Nigdy nie przeżyłem tylu wieczności w ciągu jednej doby  tygodnia bez Twojej osoby obok. To tragiczne  aczkolwiek ma w sobie tyle magii. Bo czy nie jest niesamowite to  że gdzieś daleko ma się swój powód do życia  serce  dłonie i wargi  za którymi można po prostu tęsknić?

wypruta_z_uczuc dodano: 1 kwietnia 2013

Nawet gdy wiem, że masz miliony lepszych zajęć niż myślenie o mnie, to i tak czuję Twoją obecność niemal ciągle. Jesteś w każdym skrawku nieba, w które zerkam przepełniony tęsknotą za Tobą, w co drugim oddechu, każdej sekundzie i minucie, która bez Ciebie składa się na wieczność, jaką jest każda chwila bez Ciebie. Nigdy nie przeżyłem tylu wieczności w ciągu jednej doby, tygodnia bez Twojej osoby obok. To tragiczne, aczkolwiek ma w sobie tyle magii. Bo czy nie jest niesamowite to, że gdzieś daleko ma się swój powód do życia, serce, dłonie i wargi, za którymi można po prostu tęsknić?

.Pa­mietasz  kiedys by­lis­my ze so­ba szczes­li­wi. Te­raz  tyl­ko cza­sami pisze­my do siebie krot­kie wiado­mos­ci po czym zni­kamy bez odze­wu. By­wa  ze Cie u ni­kam  jak­bym oba­wial sie ze us­lysze cos  cze­go nie chcial­bym us­lyszec. Ze te slo­wa zmienia wszys­tko w co do tej po­ry wie­rzy­lem  co zwiaza­ne z To­ba  ale zauwa­zylem tez  ze Ty ro­bisz tak sa­mo... Niepew­nosc jest gor­sza od klamstwa...

wypruta_z_uczuc dodano: 1 kwietnia 2013

.Pa­mietasz, kiedys by­lis­my ze so­ba szczes­li­wi. Te­raz, tyl­ko cza­sami pisze­my do siebie krot­kie wiado­mos­ci po czym zni­kamy bez odze­wu. By­wa, ze Cie u ni­kam, jak­bym oba­wial sie ze us­lysze cos, cze­go nie chcial­bym us­lyszec. Ze te slo­wa zmienia wszys­tko w co do tej po­ry wie­rzy­lem, co zwiaza­ne z To­ba, ale zauwa­zylem tez, ze Ty ro­bisz tak sa­mo... Niepew­nosc jest gor­sza od klamstwa...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć