 |
|
- prosze cie, ciesz sie nim, uszczęśliwiaj go, ciesz sie każdą sekundą, każdą minutą godziną z nim spędzoną. - szepnęłam do swojej najlepszej przyjaciółki.- ciesz sie nim w tym życiu, bo w przyszłym będzie mój. obiecaj mi to. - wytarłam łzy spływające po policzkach. - obiecuje. - wyszeptała... odeszłam na zawsze.
|
|
 |
|
Chciałabym faceta, który widząc mnie pijaną zaniósłby mnie na rękach do domu,
zamiast robić awantury o to, jak mogłam się tak spić. I wreszcie chciałabym faceta,
któremu nie przeszkadzałaby moja cholerna nieśmiałość i ciągle zmiany humorów.
|
|
 |
|
Przyjaciel, gdy Cię odwiedza, zachowuje się jak Gość. Prawdziwy Przyjaciel otwiera sam lodówkę i czuje się jak u siebie w domu.
|
|
 |
|
Boli, bo Cię nie ma. Boli, bo jedyną osobą, która może mnie pocieszyć jesteś Ty, ale jak na złość wcale nie chcesz tego robić./esperer
|
|
 |
|
Każda miłość jest inna, niektórej się żałuje, ale ja tej do Ciebie nie żałuję, ani trochę.
|
|
 |
|
Chcę usłyszeć, że to co było między nami wciąż jest dla Ciebie ważne./esperer
|
|
 |
|
Najgorsza jest świadomość, że po odejściu ukochanej osoby, nadal jest jakieś życie. Wolałabyś, żeby szlag to wszystko trafił, ale nie. Codziennie budzisz się, robisz to co zawsze zanim go poznałaś. Jesz śniadanie, bierzesz prysznic, idziesz do szkoły, wracasz, obiad, znajomi, kolacja, internet, może jakieś wieczorne wyjście. Najgorsze jest to, że kiedy zabraknie tej osoby, która nadawała wszystkiemu sens, trzeba nadal żyć, a każda czynność wbija Ci nóż w serce, bo robisz to wbrew sobie. Wolałabyś się położyć i zapomnieć, że kiedykolwiek się urodziłaś./esperer
|
|
 |
|
kiedy sie do mnie odezwałeś zareagowałam dosyć gwałtownie, ale nie dlatego, że byłam w jakimś wielkim szoku. nie, to na 100% nie był szok.. być może coś bardziej jak pogarda, rozczarowanie, po prostu zawiodłam się na tobie i twoim zachowaniu. nie wiem co sądziłeś, przecież mówiłam ci na samym początku, że ja nie jestem jak inne, że jak raz nawalisz nie wybacze ci, nie będzie drugiej szansy, a więc w czym problem? i tak nagle podszedłeś do mnie i wydukałeś głupie ' kiedy sie widzimy? '. w tym momencie nie wiedziałam czy udajesz idiote, czy mówisz serio. błagam prosze powiedz, że to zakład, bo sądze, że to nie ma sensu, odmawiając tobie, ranie siebie. prosze cie, zostaw mnie w spokoju, daj mi o tobie zapomnieć. przepraszam za wszystko.
|
|
 |
|
Wierzę, że się nam ułoży. Wierzę, że tego nie spierdolimy i nawet jeśli teraz jest ciężko to tylko po to, żebyśmy mogli docenić siebie nawzajem./esperer
|
|
 |
|
Gdybym wiedziała, że tak trudno będzie mi puścić Twoja rękę - nie dotknęła bym jej
|
|
|
|