 |
|
Ei jesteście boscy. Ty i Twój przyjaciel. Dokładnie tak samo i w tej samej sprawie okłamaliście mnie by się mnie pozbyć. 'Nie jestem gotowy do związku'. A tydzień później dowiaduję się z fejsa, że jednak gotowi jesteście, tylko, że z kimś innym. I teraz śmiać się czy płakać? Nauczcie się chociaż w takich sprawach mówić prawdę.
|
|
 |
|
Lubię moje sny. Chociaż tam mam Cię przy sobie i jesteś mój tak jak kiedyś. I jesteś tam taki jakiego Cię pamiętam. ;)
|
|
 |
|
Bezgłośna histeria. Dłonie wpijające się w ramiona i szarpiące włosy. Niepowstrzymany potok łez z oczu. Drgawki i chęć zrobienia sobie krzywdy. No nie powiem, talent ty to masz.
|
|
 |
|
I nie pierdolcie,że uczucia nie istnieją, że potraficie mieć wyjebane na wszystko i mimo wszystko, że nie lubicie, nie pragniecie, nie kochacie i nie marzycie o nikim. Nie pierdolcie, bo chuja prawda, i tak większość z was płacze nocami w poduszkę.
|
|
 |
|
Pewnie gdzieś tam chlejesz co nie ? Pewnie chlejesz i z petem w cwaniackim pysku odczuwasz kurewską satysfakcje, że ja tutaj po prostu dostaje kurwicy,nie wiedząc co się z Tobą dzieje.
|
|
 |
|
przysięgam, że to 'coś' między nami więcej razy się nie powtórzy.
|
|
 |
|
Może kiedyś znajdziesz czas by za mną zatęsknić.
|
|
 |
|
Jazda na motocyklu to najlepsza rzecz, jaką można robić w ubraniu...;D
|
|
 |
|
Śmierć jeździ szybko, nie daj się złapać...
|
|
 |
|
Benzyna we krwi, wiatr we włosach
|
|
 |
|
nie mogę uwierzyć w to, jak nisko upadłeś. nie rozumiem, dlaczego pozwoliłeś poniżyć się do tego stopnia. zawsze byłeś słaby, ale nie wiedziałam, że przy niej staniesz się jeszcze słabszy. / 2rainbows.
|
|
 |
|
Wiem, że nawet po długim czasie wcale nie będziesz mi taki obojętny jak każdemu się wydaje, wiem, że widząc Cię emocje wrócą, wiem, że kiedy na dole ekranu pojawi się wiadomość z Twoim imieniem, ciśnienie ewidentnie mi podskoczy.
|
|
|
|