 |
|
Pamiętam jak płakał kiedy mówiłam, że odejdę. Prosił mnie i mówił, że nie da rady beze mnie. Obiecał mi, że się zmieni. Zaufałam mu. I właśnie na tym polega miłość mimo błędów i cierpienia, które wywołuje u Ciebie druga osoba, ty wciąż wierzysz i kochasz.
|
|
 |
|
To wspaniałe uczucie kiedy zdajesz sobie sprawę, że ktoś tak bezwarunkowo daje Ci to wszystko co pozwala Ci być najszczęśliwszą osobą na świecie.
|
|
 |
|
Kocham Cię. Bardzo Cię kocham. Chociaż miłość to nie wszystko. Potrzeba jeszcze zaufania, zrozumienia, cierpliwości i oddania. Więc przytul mnie. Obiecaj, że nie odejdziesz i będziesz już na zawsze. Odwdzięczę się tym samym. Miłość to najpiękniejsza choroba psychiczna świata. Ciesz się, że na nią choruję.
|
|
 |
|
Taka właśnie jest miłość, składa się z małych elementów, z głupich, śmiesznych drobiazgów, z bramy, w której pierwszy raz całowałeś, z podwórka, na którym pierwszy raz się biłeś, z pracy, w której odnalazłeś siebie. Nie wolność jest ważna. Miłość.
|
|
 |
|
Może i jestem jebaną realistką. Wiesz dlaczego? Życie dużo razy skopało dupę, zabierało to, co najważniejsze, kazało zaczynać od nowa. Właśnie dlatego nie wmówisz mi, że będzie dobrze, bo wolę w to nie wierzyć dopóki nie będę mieć pewności, niż ślepo w to brnąć a później znów ryczeć ukradkiem, że to straciłam.
|
|
 |
|
Mijają tygodnie, jednego dnia jest lepiej, innego gorzej, jakoś się plecie, nie najlepiej, ale jakoś.
Tylko niczego się nie da zapomnieć.
Po prostu nie da.
|
|
 |
|
Zrozum, że krzywdziłeś mnie już dostatecznie.
Wiedziałam, że nie będzie trwać to nawet wiecznie.
Wiedziałeś, że nie lubię gdy piłeś i paliłeś.
No niestety drogę swoją sam teraz wybrałeś.
Nie wiem ile razy mnie wtedy przepraszałeś.
Mnóstwo szans dostałeś i je zmarnowałeś.
To był Twój wybór, Twoja też decyzja.
Nie sądziłam, że w Tobie jest taka hipokryzja.
Nie czuje nic więcej, oprócz tej niechęci.
Musze Cię zapomnieć, wymazać z mej pamięci.
Zdaje sobie sprawe, że za dużo było stresu.
Proszę odejdź bo i tak to nie ma sensu.
|
|
 |
|
W mojej głowie tylko zamęt, milion pustych myśli,
znowu patrzę w moją przyszłość jak to życie kogoś krzywdzi.
|
|
 |
|
Za dużo padło słów, za ciężkich, by spojrzeć na siebie bez łez.
|
|
 |
|
Minęło wiele miesięcy, ale mnie nic nie minęło.
|
|
 |
|
Tęsknie za Tobą i nic tak nie rani jak brak Ciebie.
|
|
 |
|
Nie ma Cię, ale biorę Cię pod uwagę. Cały czas.
|
|
|
|