 |
|
Nie moja wina, że los jest jak angina, groźnie się kończy choć niewinnie się zaczyna.
|
|
 |
|
Bezduszny świat wyszedł właśnie z manufaktur. Ten świat gaśnie, gdy ja zakładam kaptur. /Abradab - Nieśmiertelność.
|
|
 |
|
Patrzysz, obserwujesz, cały świat masz w garści, a za chwilę na nic nie masz gwarancji i tracisz kolejne szanse, beztrosko.
|
|
 |
|
Niby wszyscy razem, a każdy osobno gubi swoją wolność skazany na samotność.
|
|
 |
|
Martwa pustka, zgasła już na niebie ostatnia gwiazda, to dla Ciebie.
|
|
 |
|
Ja i Ty, nasze myśli, jak i czarne sny.
|
|
 |
|
Ktoś płacze, bo właśnie ktoś odchodzi.
|
|
 |
|
Stres i zaniedbanie powodują nerwy, gdy budzę się rano czuje się niepotrzebny.
|
|
 |
|
Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą.
|
|
 |
|
Co Ty tu robisz? Po prostu niczym się nie martwię.
|
|
 |
|
Ty bądź poważny, świat potrafi naciąć, ale co by się nie działo, to chłopaki nie płaczą.
|
|
 |
|
Zdrowie pijanych kierowców i zdrowie naszej jezdni ponoć piją bo w podróży to się boją tych trzeźwych, to nasz kraj jest najlepszy, sobie też możesz nalać, bo jak dają to się bierze, jak biją - spierdala.
|
|
|
|