 |
|
Kiedy boli najbardziej? Chyba dopiero wtedy gdy zdajesz sobie sprawe, że walka już tak na prawde nic nie zmieni.
|
|
 |
|
“Z uniesien pozostało mi uniesienie brwi. Ze wzruszen - wzruszenie ramionami.”
|
|
 |
|
Przecież wszystko się zmienia i zabiera nam nadzieję. Mi nie zabierze czegoś co już dawno nie istnieje.
|
|
 |
|
“Puste wieczory, podczas których teoretycznie może zdarzyć się wszystko, a nigdy nic się nie zdarza, są nie do zniesienia.”
|
|
 |
|
Milczymy, by nie pogorszyć sprawy, tracimy szansę nic nie mówiąc.
|
|
 |
|
Potem serca cerujemy jak kieszenie
i wmawiamy sobie, że miłości nie ma.
|
|
 |
|
Są godziny, które liczą się podwójnie i lata niewarte jednego dnia
|
|
 |
|
Hej, już jest mi lżej, nie cierpię..nie analizuje.. w końcu zrozumiałam ze to nie Ty, a ja przeżywałam te uczucia kłebiące w mojej duszy, które nią targały i rozrzucały mnie na milion malutkich kawałków wewnątrz mojej głowy. . one minęły. . wiedz o tym jest mi lżej. . mogę już zacząć dalej żyć. . Bez Ciebie..
|
|
 |
|
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko.
|
|
 |
|
opłacz to, wykrzycz to a potem weź się w garść.
|
|
 |
|
Widzę horyzont który daje nam dziś szczęście
|
|
 |
|
Za rok też już mnie nie poznasz - wybacz.
— Miuosh "Bawełna"
|
|
|
|