 |
DOCENIĄ JAK STRACĄ IDIOCI
|
|
 |
Wszystko to jego wina. Pokazał mi raj, zabrał mi go i kazał żyć w tych śmieciach.
|
|
 |
Pierdolę go i wszystko to, co miało być. Ja już nie mam sił żyć tymi pieprzonymi, swoimi złudzeniami. Nawet zabrakło już mi łez. Niech coś się kurwa wreszcie zmieni, proszę.
|
|
 |
Zawsze myślałam, że nawet wyjebka wymaga jakichkolwiek umiejętności. Tak, jak zwykle się myliłam. Nie dziwię się, że niektórym idzie to tak łatwo, bo mi też nieźle to wychodzi. Bez sentymentów, bez uczuć, bez jakichkolwiek przywiązań emocjonalnych. Już tego jestem pozbawiona, zatem staję się mistrzem obojętności.
|
|
 |
Usypianie przy Tobie każdej nocy,
to najprzyjemniejsza monotonia jakiej pragnę.
|
|
 |
Rozstawałyście się kiedyś z kimś, kto miał być na zawsze? Ja kilka razy. Ale najbardziej zabolało mnie, kiedy odszedł na zawsze ktoś, kto nie miał być nigdy. Rozumiecie coś z tego? Bo ja nie, ale boli. / Singielka
|
|
 |
znowu wszystko pod górkę,znowu tonę w morzu łez. z dnia na dzień wszystko się zmienia, że nawet nie zdajemy sobie sprawę z tego kiedy to się stało. życie kopie dupę, zbyt często, za mocno. znowu szukam sensu, gubię się, nie wiem gdzie iść, nie wiem co robić.
|
|
 |
Im bardziej w życiu ma się pod górkę, tym piękniejsze będą później widoki.
|
|
 |
Jesteś czymś więcej niż wszystko.
|
|
 |
Nigdy nie dawałam sobie żadnej szansy.
|
|
 |
Chodzi o myślenie i przyzwyczajenie się do tego, że ja zawsze jestem.
|
|
 |
Już nie wiem, co się dzieje, jak widuję Cię w miejscach, w których nie masz prawa się znajdować. Chyba kurwa nigdy nie dam sobie spokoju z tą sprawą, no nigdy.
|
|
|
|