 |
|
`nie za coś lecz za wszystko'♥
|
|
 |
|
"Chciałabym Ci powiedzieć, co u mnie słychać, jak ciężko mi bez Ciebie oddychać".
|
|
 |
|
uuu awaria, kocham cię jak wariat'
|
|
 |
|
Ty. Dwie litery. Masa szczęścia
|
|
 |
|
i przez chwile być cholernie szczęśliwa.
|
|
 |
|
'przestajesz mnie fascynować, zaczynasz mnie wkurwiać.'
|
|
 |
|
paradoksalnie jestem wulgarna i chyba z każdym dniem coraz bardziej chamska.
|
|
 |
|
` weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć.
|
|
 |
|
"Wiecie, co jest naprawdę kiczowate? Szczęśliwe zakończenia. Poważnie. Takie, jak wtedy kiedy oglądam film, i jakaś odważna, zdeterminowana dziewczyna w końcu uwodzi głównego bohatera. I tak od dwóch godzin wiedziałam, że go zdobędzie. Po prostu mam ochotę wydrapać jej oczy. Prawdziwe życie jest potwornie zakręcone i skomplikowane. Nie ma żadnego zakończenia."
|
|
 |
|
Kiedyś opowiem Ci o moim życiu. O tym, że nic nie miałam oprócz garstki przyjaciół i szczerego uśmiechu.
O tym jak szłam powoli, chociaż inni mnie pośpieszali. O tym jak robiłam coś czego nie powinnam. O wszystkich karach za złe zachowanie. O tym jak kochałam chodzić na spacery wieczorami. O tym jak lubiłam jesień. O tym jak spacerowałam w deszczu po ulicy na moim osiedlu. O tych rozmowach do późna w wakacje. O tych wszystkich głupich pomysłach i nieprzemyślanych decyzjach. O tysiącach marzeń, które nigdy miały się nie spełnić i zero planów na przyszłość. I o tym jak bardzo to wszystko kochałam...
|
|
 |
|
Potem, przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały mi, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.
— Janusz Leon Wiśniewski
|
|
 |
|
Są ludzie, którzy mnie kochają i za to dziękuje, to oni nauczyli mnie żyć i wskazali właściwą drogę,
to oni nauczyli mnie nie przejmować się pustymi, bezdusznymi ludźmi, pokazali mi szczęście i to co
naprawdę w życiu się liczy... Uświadomili mi że nie wszystko jest czarne albo białe, ale istnieje
wiele odcieni szarości... A kiedy działo się coś złego oni byli przy mnie, wspierali mnie, pokazali mi,
że nic nie dzieje się bez przyczyny. Wierzyli we mnie zawsze, od początku do końca... A kłótnie i rozłąki
pokazały mi jak oni wiele dla mnie znaczą... Bez nich moje życie traci kolory...dziękuję za to że byliście,
jesteście i proszę byście byli przy mnie zawsze ;*
|
|
|
|