 |
|
' Nierealnie wierzę w lepsze jutro.
|
|
 |
|
Zaświtało jej w głowie że nie ma prawdziwych ludzi na świecie .
|
|
 |
|
Chciałabym Cię przytulić. Poczuć Twój zapach, ciepło ramion i smak. Przystosować oddech do rytmu Twojego serca.
|
|
 |
|
Pieprzę sobie życie, jakby było tanią dziw.ką.
|
|
 |
|
Tęsknię za nim bardziej, niż słowa mogą to wyrazić.
|
|
 |
|
Bo bardzo chcę, abyś wiedział, że myślę o Tobie. Praktycznie nieustannie.
|
|
 |
|
Szczęście jak fala przypływa i odpływa z plaży naszego życia.
|
|
 |
|
uwodzicielsko zaciągała się papierosem, a wydychany dym przesiąknięty był tęsknotą do mężczyzny jej życia.
|
|
 |
|
Umalowana wariatka z chorym przyzwyczajeniem do Ciebie..
|
|
 |
|
Był to jeden z ostatnich ciepłych wieczorów przed nadejściem jesieni, siedziała na ławce przed domem. Myślała o deszczowych dniach i rankach przykrytych mgłą, znowu zacznie się szkoła, znowu będzie codziennie Go widywać ,wiedziała, że to wszystko co budowała przez wakacje, w jednej chwili się zawali...
|
|
 |
|
Nadejdą szare jesienne dni, pełne tęsknoty, otępienia, nic nie będzie takie jak dawniej.
|
|
 |
|
Bo po co było się budzić rano, wstawać z łóżka, dla kogo żyć?
|
|
|
|