 |
' Witaj w świecie, gdzie szczęście mierzy się w opróżnionych litrach. '
|
|
 |
' Tylko wystawiając się na próby, możemy się przekonać na co nas stać. '
|
|
 |
' Najbardziej zapamiętasz tych ludzi, którzy kochali Cię, gdy nie byłaś tego godna. '
|
|
 |
"To ten czas kiedy jest tak źle , że sobie płaczę no i zawsze tak jest i zawsze tak samo ściska w gardle i zawsze jest ten sam powód i zawsze ta sama bezradność, to samo rozczarowanie . Zawsze to samo nic się nie zmienia , ciągły ból , te okropne wspomnienia , zawsze dookoła cisza i spokój jak zawsze tylko ja i głuchy pokój , zawsze identyczna ciemność wręcz nicość , zawsze to samo ściskanie poduszki kiedy to ból wyrywa się spod koszulki i trzymam ten ból tak silnie , tak trwale lecz powoli czuje , że się poddaje"
|
|
 |
' Miłość to, to, co nazywasz adrenaliną. Jedni za tym tęsknią, drudzy od tego giną. '
|
|
 |
'Mam zapaść, lekarz mnie pyta co ćpałem. Skurwiel nie wierzy, że serce można zatrzymać żalem.'
|
|
 |
" Nie chodzi o to, czy mnie zdradzisz, czy nie, ale czy damy radę sobie z tym poradzić, czy nie, bo rzeczywistość, nie jest niczym innym niż grą, w której Ty nie jesteś nikim innym niż mną. "
|
|
 |
" mimo to czuję, że nie musimy słuchać innych, że nie musimy udowadniać sobie kto był winny. "
|
|
 |
" Bo kiedy nie ma Ciebie, niewiele istnieje, wiem, że tak trzeba, ale kurwa oszaleje teraz. "
|
|
 |
' Nadal szukam odpowiedzi, dlaczego doceniamy, gdy tracimy '
|
|
 |
Nie jestem w stanie tak dłużej patrzeć na siebie, na swoją wstretną twarz, w której widzę tylko nienawiść do samej siebie. Nie mogę na siebie patrzeć wiedząc, ile rzeczy mam po nim. Po tym czymś bez serca. Bo nie nazwę tego kogoś nigdy człowiekiem ani ojcem. Ten ktoś nigdy nim nie był. To potwór, rozumiesz? To potwór, którego muszę nosić w sobie cechy. A nie chcę tego. Nie chcę tego w sobie widzieć i nie chcę żyć w świadomości co zyskałam po nim. Nienawidzę tego. Nienawidzę samej siebie przez to. I właśnie dlatego mam chęć coś zrobić złego i głupiego. Mam chęć zniszczyć to wszystko. Mam taka nieodpartą chęć się tego pozbyć nawet jeśli miałabym cierpieć, bo żyłabym mając spokój od tego. Może gdybym właśnie zniszczyła pierwszą warstwę tej okropnej skóry, to zdjęłabym maskę, która jest zła i może dostrzegłabyś moje prawdziwe oblicze? Moglabyś zauważyć moją duszę i dobre serce. Może to jedyny sposób, abym mogła zdobyć Twoją miłość?
|
|
 |
Krzyczę, tak mocno. Ale czy Ty to słyszysz? Łamie mi się serce coraz bardziej każdego dnia, ale zaciskam dłonie w pięści i staram się, jak tylko mogę. Tylko dlaczego nie jesteś w stanie tego docenić? Dlaczego nie jesteś w stanie spojrzeć na mnie, jak na córkę, a nie potwora? Wiesz, że nie mam nikogo więcej prócz Ciebie w rodzinie, dziadków i brata. Wiesz, że powinnaś mi być najbliższą osoba, a jest wręcz przeciwnie. Chcę się nareszcie do Ciebie zbliżyć! Chcę poczuć przez chwilę co to znaczy miłość rodzica, bo nie czuję tego. Zrozum, że im dłużej trwa to odrzucenie, to tym bardziej nie radzę sobie z tym wszystkim. Proszę, przełam się na moment. Pozwól mi się zbliżyć do Ciebie i pokazać to czego nigdy nie mogłaś dostrzec. Proszę Cię, znajdź dla mnie jedną chwilę, która będzie tylko nasza. Tak bardzo tego potrzebuję... Bo potrzebuję od Ciebie wsparcia. Nie chcę, aby ciągle było pod górkę. Nie chcę płacić całe życie swoim istnieniem za to, że widzisz we mnie błąd z przeszłości.
|
|
|
|