 |
Nie chcę być podobna do 'niej'. Kiedy patrzysz na mnie, masz widzieć MNIE.
|
|
 |
żyję jak na krawędzi. ufam Ci i wierzę. chociaż wiem, że za parę godzin, możemy się już nie znać.
|
|
 |
uczyłam się cały wieczór i jedyne, czego się nauczyłam, to to, że desperacko Cię potrzebuję.
|
|
 |
bądź sobie szczęśliwy z kim chcesz. rób sobie co chcesz. tylko wyjdź z mojej głowy i daj mi normalnie żyć.
|
|
 |
okres 'żałoby po chłopaku' nie powinien być dłuższy, niż jeden dzień i pół litra wódki ;)
|
|
 |
Niespokojnie zerkałam na Ciebie i wierzyłam, że z tego, o czym w tej chwili myślisz, chociaż mała część jest o mnie.
|
|
 |
Teraz gdy w ruchomych piaskach tonę i kiedy cała przeszłość przed oczami - rozumiem swój błąd, lecz cofnąć się nie mam szans. Kiedy ziemia niknie pod nogami i gdy już wiem, że mogłam wszystko zmienić - już rozumiem swój błąd. Lecz za późno już ..
|
|
 |
Wiem, że miałam Twoje słowa za nic. Wiem już - myliłam się. Dziś brakuje mi Twej dobrej rady. Dziś nie umiem sobie z tym poradzić. Dzisiaj zapadam się.
|
|
 |
Sama nie wiem, co mnie bardziej zdziwi. Fakt, że w końcu zauważysz, co do ciebie czuję, czy to, że moblo zacznie normalnie działać ?
|
|
 |
i mówię sobie codziennie to samo: on ma Cię w dupie. zrozum to kurwa w końcu! Ale mimo tego, że mój rozum ma rację, to ja nadal podlegam sercu zaślepionemu miłością. Nie potrafię inaczej, to po prostu jest ponad moje możliwości
|
|
 |
nie wiem, czy wiesz, ale strasznie ranisz
|
|
 |
Przypominasz mi moją codzienną, poranną herbatę. Jesteś zimny, gorzki i bez odrobiny słodyczy.
|
|
|
|