 |
|
Cztery ściany, pusty pokój, wewnątrz serca samotność...
|
|
 |
|
Widzisz jak nam spierdala szczęście?
|
|
 |
|
rób co chcesz i nie żałuj !
|
|
 |
|
Umysłu labirynt, pragnienie mnie wessało...czuć wszystko...
|
|
 |
|
Tu znika gniew i nie leje się krew tutaj miłość anuluje każdy grzech.
|
|
 |
|
jak sytuacje w których wychodzi zlość bo wygrywa z tą drugą stroną,
wypowiadam wtedy słowa które bolą...
|
|
 |
|
W szeleście kropli pochopnych wyborów tracimy resztkę koloru.
|
|
 |
|
Bo cholernie brak mi stabilności..
I tego minimalnego oparcia..
|
|
 |
|
(..) -ej noo! poczekaj! -co? -Kocham Cię!! -hah, ale dojebałaś.
|
|
 |
|
udawanie, że już mnie nie obchodzisz cholernie mnie męczy, wiesz?
|
|
 |
|
stajesz rano przed lusterkiem i co widzisz? sztuczny uśmiech. cholerną tęsknotę za byłym i udawaną miłość do obecnego. umierasz..duchowo.
|
|
|
|