 |
|
ej ziomuś, zainwestuj w uczucia.
|
|
 |
|
miłości nie ma między nami, przeszła nawet złośc.
|
|
 |
|
blizny z przeszłości powinny otwierac oczy .
|
|
 |
|
I co teraz odpowiedzieć, nie chce dalej walczyc z myslami czy to ja popełniłem bład czy poprostu nie jestesmy sobie pisani..
|
|
 |
|
ej ziomek mam do Ciebie plana , spójrz w lustro i powiedz mi czy znasz tego pana . Bo widzisz ziomek , sprawę mam , w głowie mi zawrócił owy Pan . : D
|
|
 |
|
Marzę teraz i będę marzył kiedy będę starszy
niech mnie ktoś o marzenie o Tobie oskarży
wtedy bez wątpienia jestem winny
nie ma prawa robić tego nikt inny
nie pozwolę na to nigdy
marzę podczas ulewnego deszczu i gdy
słońce świeci od świtu do zmierzchu
za to nie dam wsadzić się do aresztu
ani zakuć w kajdanki tylko przyjdę
|
|
 |
|
Chciałbym ci pomóc serdecznie z serca,
ale to tak jakby ślepiec chciał prowadzić ślepca.
|
|
 |
|
żeby funkcjonować ty też musisz pić,
bo potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć
|
|
 |
|
To jest świat naszych marzeń, który legł w gruzach człowiek,
coraz więcej bólu, aż przestajesz czuć cokolwiek,
ciepłej wódki duży haust, idę przez to w ciemno,
nie jestem sam bliscy zmarli są już ze mną.
|
|
 |
|
- Masz czasem tak , że uśmiechasz się do niego tylko po to żeby nie dać mu satysfakcji z tego że zabił Twoje marzenia ?
- Mam . Każdy tak ma .
|
|
 |
|
Co chwila zerkałam na ten cholerny telefon, który miał już więcej razy nie pokazać wiadomości od Ciebie. Głupia nadzieja jednak kazała mi wierzyć, a może jednak napisze? Może to wczorajsze to tylko był zły sen? Że za chwilę na wyświetlaczu swojego telefonu zobaczę wiadomość : " To co młoda, wpadasz w sobotę?", podpisaną Twoim imieniem . Ale ten przeklęty telefon milczy, a ja nawet teraz kiedy to piszę płaczę. Płaczę, bo odszedłeś, zostawiając mnie z tym przeklętym bólem, z tymi łzami i tym cholernie mocnym uczuciem do Ciebie jakim jest miłość .
|
|
|
|