 |
|
"Widziałem Boga na blokach,
szkoda, bo tu już nie będzie jak wcześniej.
A ona, choć chciała, nie mogła nas kochać,
szkoda, bo tu już nie będzie następnej.
Widziałem wiele z Nią i jeszcze więcej bez Niej,
byłem o jeden krok od szaleństwa i chyba jeszcze jestem.
Nie widziałem jej nigdy już takiej, jak była na starcie [...] i czasem zatęsknię, a to już nieważne."
|
|
 |
|
"Ja sam na sam z moim złem na ustach"
|
|
 |
|
Kreślę kolejne słowa skierowane do Ciebie, choć ołówek złamał się już piaty raz, gdy chciałem napisać o miłości. Unikałem zwierzeń i nie chciałem być wylewny, lecz moje serce woła bym wykrzyczał Ci wszystko co na nim leży. Umarłem wczoraj nad ranem, kiedy uświadomiłem sobie, jak moje życie jest bezsensowne bez Ciebie. Niebo płakało, a ja wraz z nim, z nadzieją, że choć jedna łza spadnie na Twoją stęsknioną twarz. Dziś niebo namawia mnie do kolejnej słabości, lecz ja próbuję być silny. Dla Ciebie. Przecież obiecałem Ci, że już więcej nie pokażę światu jak me serce krwawi, ale musisz tu być, bo przy Tobie jestem sobą, nie potrafię być nikim innym, kiedy dotykasz mego serca słowami tak ciepłymi jak miłość, ta pierwsza, świeża i najprawdziwsza./mr.lonely
|
|
 |
|
"A ja nie chciałem nic więcej, gdy szeptałem "zatańcz ze mną".
|
|
 |
|
Możesz usiąść obok jeśli dziś przy mnie chcesz spać.
|
|
 |
|
A miało tak inaczej być tu.
|
|
 |
|
Czasem to co tracisz definiuję Cię.
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby ktoś znał mnie w całości, żeby wiedział o mnie wszystko. Że słodzenie zielonej herbaty to dla mnie niewybaczalna zbrodnia, że nie słodzę kawy. Żeby wiedział jak ogrzać moje dłonie. Żeby znał na pamięć układ pieprzyków na mojej skórze. I żeby wiedział po czym mam tę bliznę na ramieniu. Chciałabym, żeby ktoś przestudiował mnie od czubków palców stóp aż po końcówki włosów na głowie. I żeby wiedział jaki smak czekolady to mój ulubiony, chociaż przecież nie mogę jej jeść.
Chciałabym, żeby istniał ktoś taki, kto będzie, kiedy będę go potrzebowała. I żeby on też mnie potrzebował.
Ale przede wszystkim... Przede wszystkim chciałabym, żeby ten ktoś mnie pokochał, w całości. Razem z tymi wszystkimi pierdołami.
|
|
 |
|
Nasz jedyny pocałunek był przypadkowy – piękna tęcza na plamie benzyny.
|
|
 |
|
"Zrozumiałem czego nie chcę. Największa lekcja."
|
|
 |
|
Nie czeka już codziennie. Po ciężkim dniu nie masz do kogo wracać.
|
|
 |
|
Jest środa, deszcz uderza o parapet tak intensywnie jak pamięć po Tobie rysuje tęsknotę na sercu./mr.lonely
|
|
|
|