 |
|
Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął,
I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną..
|
|
 |
|
"chciałbym się zmienić, dla Ciebie być kimś innym
i nie bać się, patrzeć na odbicie w lustrze.
już wiem i boli mnie to co o mnie myślisz."
|
|
 |
|
Coś zmieniło się, nie umiem znaleźć słów, i tak jak dawniej nie będzie nigdy już. / Coś zmieniło się
|
|
 |
|
Skłamałam, ot tak całkiem niewinnie, byś chwilę był mój, byś tylko był przy mnie. / Skłamałam
|
|
 |
|
trudno nie tęsknić za kimś bliskim wiesz,
jeśli wtedy on był dla mnie wszystkim też.
|
|
 |
|
Mam szacunek do ludzi, którzy mają szacunek do Mnie. Lubię osoby, które lubią mnie. Kocham osoby, które zasłużyły na moją Miłość. Nienawidzę ludzi fałszywych, dwulicowych. Mam złe zdanie o osobach, które robią coś wyłącznie po to aby się komuś przypodobać i nie mają z tego żadnej satysfakcji dla siebie&.
|
|
 |
|
Masz jedynie własną wizję tego, jak się zachowuję. A cała reszta dla Ciebie nie ma znaczenia. Bo nie rozumiesz, jak bardzo się zmieniłam od Twojego odejścia.
|
|
 |
|
"Ale chciałaby coś więcej niż spacer i kumpla,
I ją wkurwia, i chce mi proponować układ.
I mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta,
Albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta.
I później pomyślimy jak to będzie dalej.
Mówię sory, ale nawet nie chcę się wpierdalać w fazę.
I to wszystko. Użalam się nad sobą i to nie jest spoko, mimo wszystko.
Oczy mam przekrwione, kłamią jeśli widzą płomień." ♥♥
|
|
 |
|
Dziś pękło mi serce. Miało mnóstwo ran, więc w końcu to musiało nastąpić. To koniec.
Teraz ja zaczynam się bawić.
|
|
 |
|
Jestem zmęczona tymi ludźmi, którzy przychodzą i odchodzą. Mam dość zapijania ryja, bo dziś znowu mnie ktoś zranił. Z uśmiechem na ustach, życzę wam wszystkim, abyście cierpieli kurwa tak jak ja.
|
|
 |
|
Nie chcę świata bez uczuć.
|
|
 |
|
Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jaką przyjemność sprawia mi krzyczenie, w momentach gdy należy milczeć, chodzenie w mega luźnych ciuchach mając w dupie opinie innych, przeklinanie na środku ulicy, bycie wredną, wyrafinowaną suką, picie piwa przez słomkę, pochłanianie ogromnych ilości alkoholu i palenie jednego papierosa za drugim.
|
|
|
|