 |
|
Dzięki Tobie skumałam, że ten brzydki świat jest piękny i nie liczy się tutaj nic, tylko momenty.
|
|
 |
|
I nie obchodzi mnie jakie masz do mnie podejście. Chcesz wiedzieć? Powoli zapominam, że jesteś.
|
|
 |
|
To coś więcej, bo już na zawsze pod skórą, A moje oczy są Twoje, jeśli chcesz bierz. Strach jest bzdurą.
|
|
 |
|
Nie potrafiłeś mnie docenić gdy byłam blisko łączyło nas tak mało a dzieliło wszystko. Męczące kłótnie ciągłe kłamstwa awantury.
|
|
 |
|
Niech to już zostanie, bo tak lepiej; Mam już święty spokój, wolę żyć bez Ciebie. Teraz telefon milczy, skasowane wiadomości; Nie uwierzę już nigdy nawet szczerej miłości. Jestem sam i tylko jedna myśl porusza: Jak zaufać teraz komuś, skoro anioł mnie oszukał?
|
|
 |
|
Dziś widziałem zbyt wiele, o jeden obraz za dużo; Dla Ciebie nie mam już miejsca, gdy marzenia się kruszą.
|
|
 |
|
zrań mnie prawdą, ale nigdy nie pocieszaj mnie kłamstwem.
|
|
|
|