 |
“biorę oddech, zarazem wciągam świat, który wypada mi z rąk, coraz bardziej.”
|
|
 |
“i choć ranią się nawzajem tak jak my, to zawsze są razem bo nie chcą inaczej żyć.”
|
|
 |
“twoja kamienna twarz nie wyraża wtedy nic zupełnie, ale chcecie być razem bo inaczej to bezsens. nawet gdy oboje podcinacie sobie krtań wzajemnie, uczucie klęski razem jest milion razy silniejsze.”
|
|
 |
“więc szukasz czegoś co pochłania czas całkiem i ranisz tych na których zależy Ci najbardziej.”
|
|
 |
“pokaż, że słowa nie były tylko słowami. pokaż, że możemy iść wspólnymi szlakami. pokaż, że kłotnie można załagodzić szczęściem.”
|
|
 |
“zaciskam pięści i patrze przed siebie, mój świat rozpada się na części, a ty nic o tym nie wiesz.”
|
|
 |
'nocą wszystko jest płomienne: gwiazdy, myśli i łzy.'
|
|
 |
“noce nie sa juz dobre choc piszesz "dobranoc". bo to co dobrze we mnie, juz dawno umarło.”
|
|
 |
“nie chodzi o pesymizm, choć nie wiem co to radość.”
|
|
 |
“(...) ale na papierze pozostały ślady łez, więc musiałam zaczynać od nowa. nie chciałam im posyłać moich łez. odchodziłam... odchodziłam... i nie miało znaczenia, jak wiele serc będzie zranionych – moje, ich czy kogokolwiek. w duchu już od nich odeszłam.”
|
|
 |
“ja pamiętam to jak wczoraj, może pamiętam jak dziś.”
|
|
 |
“Blizny po chwilach, gdy ciała nas zawodziły, nie spełniając naszych oczekiwań. I blizny wewnątrz, niewidoczne, od ostrych odłamków pijackiego krzyku rozpryskującego się po domu jak szkło ze szkolnego okna, od wyzwisk rzucanych w twarz na podwórku. Tych blizn nie pokazujemy nikomu, bo gdy je pokazujemy, ludzie odwracają głowy i zmieniają temat, a w najlepszym wypadku rozpoczynają licytację.”
|
|
|
|