 |
|
powinno istnieć jedenaste przykazanie:
nigdy nie opuszczaj tych , którzy cię kochają .
|
|
 |
|
wciąż pamiętam dzień w którym stanął przed moim domem i pomimo wszelkich oporów uparł się, że musi ze mną porozmawiać. nadal mam w pamięci jego łzy, kiedy prosił, żebyśmy coś z tym zrobili, ratowali to, co było jeszcze do niedawna tak piękne. przepraszał za każdą kłótnię, nawet najgłupszą i taką o której już zapomniałam. powiedział, że kocha, i nie potrafi żyć dalej bez mojej ciągłej obecności. bolał mnie Jego widok niemiłosiernie, ale nie wróciłam. zawiodłam Go. zmiażdżyłam Jego serce w tak brutalny sposób, jak kiedyś zniszczono moje.
|
|
 |
|
prawdziwa przyjaźń jest wtedy, gdy mimo mnóstwa własnych problemów zostawiasz swoje sprawy i biegniesz do przyjaciela aby go wysłuchać i powiedzieć kretyńskie "wszystko będzie dobrze", które tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
pojawiłeś się przypadkiem. tylko przypadkiem nie odchodź.
|
|
 |
|
zło nie jest takie złe kiedy zmienisz nastawienie.
|
|
 |
|
jak nauczę się porządnie pluć to obiecuję , że stanę wyprostowana przed tobą i z uśmiechem namelam Ci prosto w mordę.
|
|
 |
|
nie dam Ci o sobie zapomnieć. / first.pagee
|
|
 |
|
gdyby wszystko było takie proste, już dawno bylibyśmy razem / eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
bo to, że odszedłeś, nie znaczy, że nie ma Cię we mnie. / eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
o to co bliskie dbam, reszty nie potrzebuję / eeiiuzalezniasz .
|
|
 |
|
To, że sama nie potrafisz sobie poradzić z własnym życiem, nie daje Ci prawa, byś niszczyła je innym. / eeiiuzalezniasz
|
|
|
|