Wjechałeś w życie jak bit Chady. Dawałeś wskazówki i siłę jak teksty Hemp Gru. Pokazałeś ciężkie życie jak Peja. Zostawiłeś blizny na psychice i odeszłeś jak Magik. | incom.
też bym mogła pokazać swoje cycki, odsłonić tyłek i wyjść na miasto, ale widzisz mała. ja mam szacunek do siebie, a ty ? ty chyba jedynie spermę we włosach. [psb]
Wyidealizował sobie mnie. Nie kocha. Coś czuje, ale to nie miłość. A jeszcze dwa dni temu mówił, że kocha, w oczy. Był samotny, dlatego mnie potrzebował..
Czuję się jak szmata. Jezu, czemu to znów ja ?
Zawsze ja. Takie życie nie ma sensu.
Nie ma.