 |
|
bez Niego wszystko wydaje się takie puste i bez sensu.. ale pieprzony honor nie pozwala na okazanie uczuć, tylko udawanie przez Nim, że już nie jest dla Ciebie istotny, a później spędzanie samotnych po południ czy wieczorów i zastanawianie się dlaczego On nic nie robi, żeby cokolwiek naprawić. jak może coś robić, skoro na każdym kroku pokazujesz Mu, że jest dla Ciebie nikim? skoro nie dajesz Mu żadnego znaku? po pewnym czasie świadomość, że postąpiło się tak jak powinno, jest najlepszym lekarstwem na ból.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
miewam gorące dłonie i zawsze zimne usta.
|
|
 |
|
Wsiadam do pociągu gdziekolwiek mnie zabierze żałuję tylko że Ty mnie nie odbierzesz.
|
|
 |
|
WARIUJĘ, WARIUJĘ, WARIUJĘ,WARIUJĘ, WARIUJĘ, WARIUJĘ,WARIUJĘ, WARIUJĘ, WARIUJĘ,WARIUJĘ, WARIUJĘ, WARIUJĘ,WARIUJĘ, WARIUJĘ, WARIUJĘ,WARIUJĘ, WARIUJĘ, WARIUJĘ,WARIUJĘ, WARIUJĘ, WARIUJĘ. nie poleca, Grincher.
|
|
 |
|
75% młodzieży jest szczęśliwa, reszta nie ma dostępu do narkotyków.
|
|
 |
|
pierdolnieta /
zakochałam się - powtarza i wpija mi język w usta. -chodź, zrób mi jakąś krzywdę.
|
|
 |
|
Pamiętasz dzień w którym się poznaliśmy? Pamiętasz pierwszy pocałunek czy pierwsze upojnie spędzone noce ? Pierwszego blanta, wypalonego na pół? Pamiętasz, jak każdy z przechodniów dziwnie na nas spoglądając, mówił, że dzisiejsza młodzież już na siebie tak nie patrzy? Pamiętasz, jak bolała każda drobniejsza kłótnia? Jak przysięgaliśmy, że będziemy przy sobie nawet w najbardziej chujowych momentach? Nie, nie łudzę się. Mam tylko nadzieję, że zapomnę tak szybko, jak Ty zapomniałaś o mnie.
|
|
 |
|
żyjesz tylko dla Niego, to On jest w Twojej głowie całymi dniami, to Jego imieniem jest zapełniona skrzynka odbiorcza, to do Niego kierujesz opis na gg, to Jemu sercu oddajesz cząstkę siebie, to dla Niego jesteś w stanie zrobić wszystko. a On pewnego dnia, mówi, żebyś po prostu zapomniała, naiwny, myśli, że to takie łatwe.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
chciałabym z Nim pojechać gdziekolwiek, oby daleko. Opalać się na brzegu morza i się wygłupiać, jak dziecko budować zamki z piasku w dzień, pływać, jeść wspólnie posiłki, pić drinki z kolorową parasolką a wieczorami poznawać ludzi, bawić się, szaleć, chodzić na kolacje przy świecach, słuchać ulicznych grajków. Nocami chodzić na spacery, poznawać miasto, błąkać się po nieznanych, pięknych uliczkach. Oglądać wschody słońca.. Mieć go 24/7 i przy tym być szczęśliwa, tak cholernie szczęśliwa. /?
|
|
 |
|
Przy Tobie moje serce nakurwia dubstep .
|
|
 |
|
kolejny raz urwałam z Nim kontakt, po raz setny jest mi przykro z tego powodu, że ani odrobinę nie stara się naprawić Naszych relacji, po raz kolejny żałuję, że to wszystko znów wraca. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Czujesz go w piździe i w portfelu, ale nie w sercu .
|
|
|
|