 |
|
życie to nie word i nie podkreśla na bierząco.
|
|
 |
|
lato zleciało mi, jak jeden długi dzień.
|
|
 |
|
brachu przeproś, jeśli popełniłeś błąd. I nie myśl o tym wciąż, ciach, od nowa zaczynamy stąd, każdą porażkę obracam w sukces i triumf, popełniam błąd i się uczę i znów, idę silniejszy i widze w przód kolejny ruch.
|
|
 |
|
nie chcę umierać, a samotność jest mordercą.
|
|
 |
|
myślę, co moglibyśmy przez ten czas zrobić, jest tyle kin, tyle filmów, tyle miejsc nowych, może moglibyśmy tam pobyć, albo zostać tu i poleżeć na podłodze, może molibyśmy pić kawę razem gdzieś, wyjść razem lub nie robić nic razem, może mogłoby być troche inaczej, może mogłoby być troche jak dawniej, może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie, ale znów jesteśmy gdzieś indziej na starcie i chyba znów przez to rozmijamy się całkiem.
|
|
 |
|
Facet to ma być połączenie romantyka i skurwiela, a nie jakaś tępa pizda.
|
|
 |
|
Trzecia nad ranem to martwa godzina. To godzina, kiedy śpiący jest w najgorszej formie psychicznej i fizycznej. Godzina, kiedy system obronny organizmu właściwie nie działa, kiedy obietnica poranka wydaje się nieskończenie odległa. O tej godzinie na wierzch wyłażą najmroczniejsze urojenia i najgorsze strachy. Ale jest to tylko stan umysłu, biorytmiczna rozpadlina, z której wypełzamy wraz z pierwszym blaskiem dnia.
Prawie zawsze
|
|
 |
|
kiedyś spędzaliśmy ze sobą całe dnie, prawie każdy wieczór i nawet kilka nocy. kiedyś zrobilibyśmy dla siebie wszystko, byliśmy dla siebie zawsze. kiedyś zasypialiśmy i budziliśmy się obok siebie, razem - nie osobno. kiedyś kochaliśmy się na zabój, kiedyś wszyscy w Nas wierzyli. kiedyś to my byliśmy dla siebie najważniejsi. ale to minęło, a teraz nie potrafimy nawet powiedzieć sobie 'cześć' kiedy mijamy się na ulicy. / samowystarczalna
|
|
 |
|
byłeś jedyną osobą, która wiedziała o mnie wszystko, byłeś jedyną osobą do której tak szybko się przywiązałam, byłeś jedyną osobą, której oczy i uśmiech uwielbiałam, byłeś jedynym, którego tak mocno pokochałam - od tak, do bólu. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Jest taki moment, w którym zaczynasz widzieć trochę inne rzeczy, trochę więcej.
|
|
|
|