 |
|
Chciałem tylko zostać sam, i sam się w tym pogubiłem.
|
|
 |
|
Co robić? Milczeć? A może kogoś się poradzić? Wyrzucić coś z siebie.. Ale po co? Po co ktoś ma wiedzieć? A może jednak warto? Powiedzieć? Zatrzymać dla siebie? I tak w kółko..
|
|
 |
|
Tego wieczoru strasznie pokłóciłam się z mamą, każde jej okrutne słowo biło mnie w pierś. Zadała parę bolesnych ciosów z których wkrótce powstaną niewielkie zadrapania. Ze łzami w oczach i oburzeniem wybiegłam z domu. Otarłam łzy o sierść mojego psa po czym zabrałam sanki i mojego pupila na spacer. Cała trzęsłam się z zimna ale nie miałam zamiaru tam wracać i wysłuchiwać obraźliwych epitetów kierowanych w moją stronę. Kierowałam się na najbliższą górę. Gdy po paru minutach znajdowałam się już na samym szczycie, wskoczyłam na sanki i zaliczyłam parę razy tę samą górkę. Nagle zobaczyłam dwie postacie które biegły w moją stronę, jedna z nich zawołała. - wypierdalaj , to nasz teren. - nie miałam zamiaru ruszy się z miejsca, byłam tak wściekła że musiałam coś odpowiedzieć. - nie. - odpowiedziałam. Strach był słabszy od wściekłości jaka panowała w mojej duszy. Jego kolega podbiegł z butelką w dłoni i roztrzaskał mi ją o głowę. Straciłam przytomność. usłyszałam tylko słowa. - ej,spierdalamy.
|
|
 |
|
Dzień jak codzień, setki sztucznych twarzy mijanych na ulicy, kolejne dziwne rozmowy, w głowie rozjechane myśli na cztery strony świata..
|
|
 |
|
Fuckkitty zmieniła status na melanż czas zacząć ! ♥
|
|
 |
|
Niespełnione obietnice bolą mnie bardziej niż cokolwiek innego . To wszystko powraca i dusi moje serce. Wspomnienia to mój pierdolony cichy zabójca . Dławie sie nimi każdego dnia i każdej nocy. W dłoniach skrywam krzyk i ze łzami w oczach wypowiadam Twoje imie. [ fuckkitty ]
|
|
 |
|
A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość..
|
|
 |
|
Muzyka jest czymś więcej niż melodią, to uczucia.
|
|
 |
|
Uwielbiam paczeć w Twoje paczałki . [ fuckkitty ]
|
|
 |
|
to tak samo bez sensu jak mówienie, że się idzie gdy się siedzi, to jak wypowiadanie się na temat, którego się nie zna.
|
|
|
|