 |
|
Dużo śnimy o tych, przez których nie możemy zasnąć.
|
|
 |
|
Nie wiem jak Ty, ale ja co dzień wracam do tych wspólnych dni.
|
|
 |
|
i nadchodzi dzień, kiedy sen staje się rzeczywistością ..
|
|
 |
|
nie doszło niestety do wyjaśnienia pewnych spraw, zobaczymy co będzie za parę lat.
|
|
 |
|
bo czasem trzeba się uśmiechnąć, tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć.
|
|
 |
|
czego żałuję? Tego czego zawsze chciałem. Ty wiesz? Ja się nigdy nie zakochałem...
|
|
 |
|
nie wiem kim jesteś, i o tobie nic a nic
Proszę otwórz tę kopertę i rzuć okiem na ten list...
|
|
 |
|
Dobrze wiem jak to boli, niosę ciężar doświadczeń
Spójrz w serce, choć wiem że nie zechcesz tam patrzeć...
|
|
 |
|
nie kłamać,
bo to jak sztuczne jabłka w sztucznych rajach
|
|
 |
|
i posłuchaj naprawdę z samym sobą przegrałeś
chyba że zrobisz coś z tym światem naprawdę, amen
|
|
 |
|
Sens ci się skończył razem z wczorajszym WINEM
Lepiej żeby tamto wino wczoraj skończyło się z SENSEM
|
|
 |
|
Tylko krzyk nienawiści dziś słychać
I trzeba żyć, bo zagłuszyć może go dopiero cisza...
|
|
|
|