 |
Umiem przygotować zupkę chińską z torebki, więc wiem co to jest kuchnia orientalna, dziwko. // f_b
|
|
 |
` -popatrz - wzięła zapisaną kartkę i podała mu. - co to jest? - zapytał. - to moja lista celów, które zamierzam osiągnąć - odpowiedziała - Ciebie na niej nie ma... // f_b
|
|
 |
` -kochasz mnie jeszcze? -co za głupie pytanie... -odpowiedziała. - Nie, nie kocham- pstryknęła w palce i powiedziała z ironią - zrobiłam tak i już nic nie czuję, wiesz? // f_b
|
|
 |
Kiedyś ? Kiedyś były wiersze, piosenki, piękne słowa.. A dziś? Dziś wypieramy się tego co w nas było, jak gdyby bojąc się urażenia dumy, odrzucenia..... // f_b
|
|
 |
wiesz kiedy poczułam ból? gdy pierwszy raz po Jego odejściu po policzku spłynęła mi łza. gdy nikogo nie było obok, a samotność zabijała we mnie najmniejszą nadzieję. gdy patrzył mi głęboko w oczy, zapełniając całą pustkę w sercu swoim skurwysyńskim spojrzeniem. [ yezoo ]
|
|
 |
nie poruszyła mnie Jego obojętność, czy też chłodne spojrzenie. nie przejęłam się unikaniem mnie, czy udawaniem zajętego. nie zwróciłam uwagi na kolejne kłamstwa i chamskie zagrywki. nie interesowało mnie, co mówi na mój temat innym, albo jak tłumaczy się mamie z zapachu damskich perfum na koszulce. nie oczekiwałam od Niego czułości, bliskości, czy prawdy. chciałam tylko zaznać prawdziwej miłości, tej którą deklarował mi dać. [ yezoo ]
|
|
 |
patrzył na Mnie tak, jakbym była całym światem. dotykał, wyznaczając granicę, której nikt inny nie mógł przekroczyć. całował, wpajając we Mnie całą miłość. przytulał, pokazując jak bardzo się troszczy. obejmował ramieniem, zapewniając niezastąpione bezpieczeństwo. kochał, bo jak to zazwyczaj twierdził - byłam tego warta. [ yezoo ]
|
|
|
|