 |
kocham się ze snami, które noc zamiast Ciebie da mi. | kurwica, tak to się nazywa.
|
|
 |
słowem - nie ogarniesz . ^^
|
|
 |
-Mówisz! Takie widocznie było przeznaczenie. Pierdolę takie pseudo usprawiedliwienie, W dupę sobie wsadź tak żałosne wyjaśnienie!
|
|
 |
Nie pozwolę sobie na centralne olewanie! Mam swoją godność i pierdolę poniżanie! Wciąż czuję coś do Ciebie lecz to nie istotne zdanie!
|
|
 |
`poukładac to wszystko, myśli orają banie. Chcę zagłuszyć muzyką wyrzuty sumienia! Wkurwiona na to wszystko chciałabym wiele pozmieniać, ale prawda jest taka, czasu cofnąć się nie da, dlaczego to wszystko musiało się tak pojebac? wiem mam trudny charakter, żałuję tego czasem.......`
|
|
 |
co by tu dziś.. ?! hmm.. kombinejszyn ;D
|
|
 |
Teraz ja się Tobą zabawię wykorzystam Cię jak szmatę, zrobię Tobie siarę a na pożegnanie powiem słodkie "pierdol się kochanie" ;p
|
|
 |
`serce bije mi szybciej i szybciej.. cały czas myślę, że zaraz tu przyjdzie...`
|
|
 |
`Amfetaminowa siostra i ja.. Biały śnieg, biała mgła `
|
|
 |
Kolejny zastrzyk z adrenaliny prosto w serce.. To dla ciebie kop żeby żyć jeszcze pełniej.
|
|
 |
Kreski grube jak palec. Melanż, bauns albo balet.. /ogarniam
|
|
 |
Gniew mnie opanował, zaślepił moje oczy, umysł mój omotał, przez serce moje kroczy. Teraz wszędzie widzę wrogów, widzę choć nie ma ich. Każdy głos jest mi pełen wrogich tonów, z kolei głos rozsądku, całkiem zcichł..
|
|
|
|