 |
|
Pamiętasz ten dzień, w którym przypadkowo się spotkaliśmy? pamiętasz jak za każdym razem spóźnialiśmy się na mój autobus ciesząc się, bo dzięki temu mogliśmy pobyć dłuzej razem,a tą pamiętną zagadkę o kurczakach? Powiedziałeś, ze jeśli zgadnę to w nagrode mnie pocałujesz, a jak nie to też mnie pocałujesz. Pamiętasz? ja pamietam wszysto bardzo dobrze.. ale pamiętam cos jeszcze..jak powiedziałeś mi, ze nie mamy już o czym rozmawiać, jak zobaczyłam was po raz pierwszy na szkolnym korytarzu trzymających się za rękę, jak zobaczyłam wasze wspólne zdjęcie na nk..Wiesz jak to cholernie boli?! szkoda, ze przypomniałes sobie o mnie dopiero wtedy, gdy zobaczyłes mnie całującą się z innym...
|
|
 |
|
-wiesz, ze masz piękne oczy..ale.. - ale co? - ale ostatnio takie smutne.. dlaczego?- bo.. bo jesteś z inną, bo kochasz inną, bo całujesz inną.. mam dalej wymieniać..?!
|
|
 |
|
Czasem przychodzi taki dzień, gdy siadasz samotnie na łóżku z kubkiem parującej kawy w ręku i rozmyślasz nad swoim życiem.. To taki dzień, w którym nie cieszy nas nawet kolejna para butów do kolekcji, czy ulubiony kosmetyk..Nie cieszy nas zupełnie nic i nic nie jest w stanie poprawić nam humoru.. prócz jednego.. wiadomości od ukochanego.. jego dotyku, pocaunku, po prostu jego osoby.. Ale kto ma nam poprawiać ten humor, jeśli on odszedł do innej..?Jeśli on kocha i jest szczęśliwy z inną..?
|
|
 |
|
Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak bardzo pragnę się do Ciebie teraz wtulić..
|
|
 |
|
Wiesz, ze do dziś omijam `te miejsce`? ten pamiętny mostek i ten wodospad.. Boję się tam pójść, boje się znów zobaczyć te miejsca, boje się, że zobacze tam Ciebie.. z nią.. w naszym miejscu..
|
|
 |
|
Nigdy nie rozumiałam ludzi, którzy jednego dnia wyznawali sobie miłość czule się całując, a już następnego dnia nie potrafili nawet powiedziedzieć sobie 'cześć' na korytarzu. Teraz ja jestem w takiej sytuacji, ale nadal nie mogę tego zrozumieć..
|
|
 |
|
Oszukałeś mnie mówiąc: `wszystko będzie dobrze Aniołku...` nic nie jest kur.wa dobrze! nic !
|
|
 |
|
Odszedłes nie pytając o pozwolenie...
|
|
 |
|
Gdybym miała pewność, ze jutro nigdy nie nadejdzie poszlabym, do Ciebie i wyśpiewałabym Ci serenadę pod Twym oknem bylebyś tylko do mnie wrócił kochanie...
|
|
 |
|
Potrafiłeś mnie rozśmieszyć, potrafiłeś przytulic tak jak nikt inny, potrafiłeś zmienić moje złe chwile w najlepsze.. a teraz kto mna mnie rozsmieszać jak nie Ty? kto ma mnie tulić, jak Ciebie juz nie ma przy mnie, kto ? No powiedz mi Kochanie co z nami się stało?! z tymi pięknymi, wspólnymi chwilami?!
|
|
|
|