 |
|
` Odeszła po cichu.. zostawiając komórkę na schodach, z jego zdjęciem na wyświetlaczu... `
|
|
 |
|
` Nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić jak bardzo Cię kocham ! ;* ♥ `
|
|
 |
|
wyjść i nie wrócić kurwa . pójść na dworzec , położyć się na torach i czekać na wybawicielski pociąg . mieć wyjebane na wszystko i na wszystkich . na tych , którzy mają czelność nazywać się naszymi przyjaciółmi . spierdolić z tego świata . ziemia osuwa mi się spod nóg , rozumiesz ? ! jebana bezradność i desperacja.
|
|
 |
|
- Więc chcesz to zakończyć ? - Tak . - Ale jesteś tego pewna ? - No tak . - Skoro tak to powiedz patrząc mi prosto w oczy że Ci nie zalezy i że mnie nie kochasz ! - Nie potrafię ;( - Wiedziałem .
|
|
 |
|
` Proszę, szepnij mi do ucha, że jestem tą, na którą tyle czekałeś.. `
|
|
 |
|
wbił jej nóż w serce, pokręcił parę razy wyjął go i udawał że nic się nie stało [..]
|
|
 |
|
` -ej, zatrzymaj się na chwile, popatrz, ona tęskni. `
|
|
 |
|
` mam się przejmować? stresować? żałować? - pierdole . `
|
|
 |
|
gdybym mogła wykonać przed śmiercią tylko jedno połączenie, zadzwoniłabym do Niego. zapewne uznasz za głupie stawianie Go ponad przyjaciół, czy rodzinę. ale ja wiem, że Oni wszyscy mają świadomość tego jak wiele dla mnie znaczą, ile im zawdzięczam, jak niemożliwie ich cenię. On? nie usłyszał nigdy ode mnie tego cholernego 'kocham', nie powiedziałam, że istnieję głównie dla Niego i byłabym w stanie oddać za Niego życie. w obliczu śmierci, chciałabym Mu to wszystko powiedzieć
|
|
 |
|
"lubię swoje zajebiste pomysły . lubię być dziwna , inna od wszystkich i pozytywnie pierdolnięta . lubię moje niekontrolowane wybuchy śmiechu i dziwne słowotwórstwo.. "
|
|
 |
|
nie miała nikogo czuła się z tym źle ale żyła nadal nie poddawała się..
|
|
|
|