 |
|
A my? my nie umiemy się pohamować jak dla mnie możesz to naraz kochać i hate'ować
|
|
 |
|
Wysokie obroty łapie każdą chwile
Bo zanim umrę chce wiedzieć po co żyłem.
|
|
 |
|
Możesz się wkurwiać, lecz tak po między nami.
Nie chciał byś patrzeć na świat moimi oczami.
|
|
 |
|
Życie potrafi ranić, jak ludzie którym ufamy,
mimo, że obiecywali, że zawsze już będą z nami
|
|
 |
|
Otwieram oczy i niestety wciąż jestem tutaj. I tylko marzyć może mi się świat tonący w uczuciach / eldo
|
|
 |
|
Wypełniam przestrzeń zwykłym powietrzem
Szukając tego co zwą pozornie szczęściem
|
|
 |
|
Musisz wrócić, musisz wrócić, bo musisz być tutaj, rozumiesz ?! Musisz, bo się rozpadnę, bo niedługo rozpuszczę sobie soczewki od ciągłego płakania i żołądek też rozpuszczę tabletkami z wódką i kawą; musisz, bo to już jest coś więcej niż to, że Twój brak boli, to jest agonia, choroba psychiczna, chęć zawiązania naszych żył na supeł, to fakt, że bez Ciebie jestem niekompletna, to jak dziura po kuli, awaria systemu, ciągłe rozgrzebywanie czegoś co chciałoby już zostać zapomniane, zakopane, chociaż na chwilę, to jest przerażająca prawda, że wciągnęłam się tak bardzo, że bez Ciebie po prostu jestem w stanie, nie mam siły, nie jestem zdolna do niczego.
|
|
 |
|
Zawsze, prędzej czy później udowadniają mi, że nigdy mnie nie kochali, żaden, tylko On, spoko, też nigdy nie kochałam żadnego z nich, nigdy, tylko jego, jego zawsze.
|
|
 |
|
Już raczej nie będziemy mogli zacząć od nowa, lecz pamiętaj, że jesteśmy ustawieni na browar.
|
|
 |
|
Wiesz, nie ma miłości, jest tylko chemia. Zwykły sex i strach, by ktoś inny jej nie miał.
|
|
 |
|
Lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek ale wiedz, ze on i tak przyjdzie z jutrem
|
|
|
|