 |
|
I znów uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają
|
|
 |
|
Ona płakała gdy Ty wyjebane miałeś.
Nie myślałeś o niej kiedy kurwa musiałeś.
|
|
 |
|
Wypady na spontanie, szalone pomysły.
Patrzyłam na Ciebie, imponowałeś mi wszystkim.
|
|
 |
|
Dałabym wiele żeby cofnąć czas,
W tedy na pewno nie było by nas.
|
|
 |
|
Tego układu nie miał prawa nikt zniszczyć,
Są chwile, że żałuję, że się poznaliśmy.
|
|
 |
|
popatrz jak wszystko szybko się zmienia,
coś jest, a później tego nie ma
|
|
 |
|
nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie
jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie .
|
|
 |
|
staram się nie myśleć o tym, że Ciebie tutaj nie ma,
kolejna noc bezsenna, w środku padam ze zmęczenia
|
|
 |
|
Szukamy miłości, wszyscy szukają szczęścia
Szukamy nadziei, każdy chce bratniego serca
Życie jest jedno, kocha się tylko raz
Tak naprawdę serio, znajdziemy na to czas
|
|
 |
|
Mam w głowie pożar, mini obóz, zagładę, setki wbijanych w niego szpilek, nieaktualne plany, mnóstwo słów, przekleństw, przemilczeń, wyznań, wspomnień, a wszystko niesamowicie ostre. Mam tam wszystko, psychodeliczne twarze, kolor ścian naszego niedoszłego przyszłego salonu, zapach Moltona Browna, szatański śmiech, absurdalne myśli, przekłamane wersje wydarzeń, fakturę jego skóry, piosenki wywołujące dreszcze, to, w jaki sposób wymawiał swoje "przepraszam", myśl, że mam jeszcze wystarczająco dużo tabletek i piwa, żeby się upić, wizja raka żołądka i wszyscy z którymi już nawet nie jestem na "siema", autystyczne kołysanie się w tył i w przód, w tył i w przód, pozycja embrionalna, szaleństwo, nie wytrzymam, to jak woda z prądem. Wyciągnij mnie.
|
|
 |
|
Pochłaniam książki, przesiaduje godzinami nad matmą, robię sobie po 2 kawy naraz, pisze smsy, pale fajki, ciągle się boje, pyskuje, myślę, że świat nie będzie chciał nas kupić, oglądam nasze zdjęcia, pije dużo wina , nie umiem już mówić ani słuchać, leże na podłodze, nie wyobrażam sobie przyszłości, mam sny o Tobie, krzyczę, zapuszczam włosy, myślę o nas codziennie, upuszczam przedmioty, potykam się, pragnę Cię, kocham Cię, oddałabym wszystko za Ciebie.
|
|
 |
|
Biorę bucha za tych, którym już nie ufam. / Kubiszew
|
|
|
|