 |
|
Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to właśnie za Tobą będę tęsknić najbardziej.
|
|
 |
|
Bo pożegnanie jest ostatnią chwilą, w której dane mi jest trzymać Cię tak bardzo blisko, że aż mogę patrzeć prosto przez nasze serca, szepcąc im moje zapewnienie, że będę kochać nas po samą wieczność…
|
|
 |
|
Kochali się tak bardzo, że bardziej juz nie mogli.
|
|
 |
|
-Dałbyś jej trzecią szansę?
-Tak.
-Ale przecież dwa razy tak bardzo Cię zraniła...
-Tak, to prawda. Ale jest jeszcze coś...
-Co takiego?
-Ja ją kocham. Kocham ją tak bardzo, że dałbym wsadzić sobie sztylet w serce po raz trzeci dla chociażby kilku chwil, które podarowałaby tylko mi...
|
|
 |
|
Niektórzy tak bardzo kochają narzekać, że wypadałoby ich witać słowami: "dzień dobry, co u ciebie złego? "
|
|
 |
|
Za bardzo go kochałam, a miłość nie rządziła się zasadami logiki.
|
|
 |
|
Twój obraz trzymam ciągle pod powiekami chodź jestem bezwładna jak liść na wietrze ciągle czekam na Ciebie w drzwiach ze łzami a tam tylko zimne wita mnie powietrze tak wiele przecież łączy nas ty mówisz nie to życie nie ten czas tak ciężko odejść poprostu tak ciągle szukam Cię bo nie chce w miejscu stać tak ciężko odejść poprostu tak żyjesz ukojeniem moich zmysłów nie widzisz że dla Ciebie robię wszystko zatracona w Tobie proszę ocal mnie Tak wiele padło słów od nas nie chcianych że już nie chce słyszeć więcej wciąż staram się zapomnieć lecz to na nic bez Ciebie błądzi moje serce tak wiele przecież wspólnych chwil ty mówisz że to obojętne Ci mi ciężko odejść poprostu tak ...
|
|
 |
|
Tak, gadam z kaloryferem, śpiewam do lizaka, uśmiecham się do lampy i bez przerwy myślę o Tobie. Jestem szalona, ale to zasługa Twojej miłości!
|
|
 |
|
Zróbmy coś szalonego, uwierzmy w miłość.
|
|
 |
|
Przełknęłam ostatni łyk kawy i przez chwilę przyglądałam mu się w milczeniu. Pomyślałam, jak wielkie jest moje pragnienie schronienia się w tych oczach, niebieskich i tylko z pozoru pustych. Pomyślałam o samotności, jaka mnie dopadnie w nocy, gdy się z Nim pożegnam, nie mając w zanadrzu już żadnych sztuczek ani historii, dzięki którym mógłabym zdradziecko przeciągać nasze spotkanie w nieskończoność. Pomyślałam, jak niewiele mogę mu zaoferować, a jak dużo od niego oczekuję./D.
|
|
 |
|
Bywa, że marzenie o rycerzu na białym koniu przekreśla romans ze stajennym.
|
|
 |
|
Kochałam dziś zostało po tym kilka cennych doznań i widzę że widzisz że nie jesteś dla mnie ale proszę Cię zostań ze mną jeszcze moment nim odejdziesz i powiesz że mam tupet bezczelność to bo mnie boli znów wypluje ci w ryj schował byś się jak szczenie gdybyś wiedział że ten ból to jebane cierpienie więc nie dziw mi się że mam słabe nerwy serce i często wątpię bo kiedy patrzę w te oczy tak zmęczone jak moje to znów to robię i nienawidzę siebie znów się boję bez Ciebie nie jest jak kiedyś poznałam Cię nie cały rok temu nauczyło mnie to jak łatwo w coś wierzyć mieć to a potem to stracić zgubić ale jednak to przeżyć i wstać na nogi ciekawe czy masz o mnie dobre zdanie jak wtedy.. chodź czuje czyjś oddech na sobie to już nie to samo uo już nie ten sam oddech nie to samo rano... szkoda mi słów aby opisać bo tak naprawdę czuje szkoda mi nawet kroków by podejść i wyjebać mu w twarz za ud wszystkie chamstwa do mnie bo może lestem nikim w Twoich oczach ale dla innych jestem wyjątkiem... || nagrywamy z braciszkiem ;);*
|
|
|
|