 |
|
- Jezuu jaki on jest boski, marzenie a nie chłopak
- Stoisz i się ślinisz, albo idziesz i zdobywasz, kurwa !
|
|
 |
|
a w wakacje? chrońcie skórę przed słońcem, komórki przed wodą w rzece,
a serca przed skurwielami, którzy tylko czyhają, żeby je zranić.
|
|
 |
|
-I wiesz co? - spojrzała na swoje odbicie w lustrze nieprzytomnym wzrokiem. -Od dziś to wszystko pierdolę. - Kiwnęła głową i rozbiła lustro butelką whisky. A potem zaczęła żyć
|
|
 |
|
Gdybym nie kochała słodyczy, byłabym idealnie szczupła.
Gdybym nie kochała Ciebie, byłabym idealnie szczęśliwa.
|
|
 |
|
165 cm uczucia do Ciebie.
|
|
 |
|
stroję się dłużej niż zwykle. włosy wiąże w nienaganny warkoczyk, na
nogi zakładam cienkie, czarne rajstopy, wciskam się w czarną spódniczkę,
przez głowę już wciągam bluzkę w kwiatki i narzucam na ramiona
czarny sweterek. przejeżdżam tuszem po rzęsach, delikatny róż ląduje na
policzkach, usta przeciągam jasno-różowym błyszczykiem. dziś czwartek.
w czwartki mijamy się na schodach między I a II piętrem.
|
|
 |
|
pusta paczka po Malboro, pusta butelka po Lechu,
puste opakowanie po chusteczkach. wszystko jest puste,
te rzeczy upodabniają się do mojego serca, ono też jest puste.
|
|
 |
|
Przepraszam, że często przeklinam, że często strzelam focha i nie jestem
pierwszą lepszą którą możesz zaciągnąć do łóżka. Przepraszam, że wciągnęłam
Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia
mojego serca. Przepraszam, że mi tak cholernie zależy i przepraszam że kocham.
|
|
 |
|
- dlaczego piszesz cókier przez ''Ó'' ?
- żeby się nie wysypał .
|
|
 |
|
- ... i tak wiem,że za mną tesknisz.
- skąd to wiesz ?
- masz bardzo oddanego kumpla. ;p
|
|
 |
|
napalam się na Ciebie, gorzej niż zioło.
|
|
 |
|
Koniec, dziewczyno, bierz się za naukę, rób to co zawsze, olewaj ludzi którzy cie w**wiaja, rozp**laj
arkusze, zakrywaj zmęczenie kolorowymi cieniami do powiek, nie rozklejaj się i dawaj z siebie
wszystko. I taki jest mój cudowny plan na najbliższe kilka miesięcy.
|
|
|
|