 |
|
i miej mnie w dupie. nie odzywaj się. nie odpisuj na moje wiadomości. nie musisz na mnie nawet patrzeć, czy chociażby przelotnie dotykać. do niczego nie zmuszam, ale potem nie waż się prosić o szansę. na miłość trzeba zasłużyć.
|
|
 |
|
doskonale znam to spojrzenie - smutne, nieobecne, pełne tęsknoty za czymś, czego się pragnie ponad wszystko na świecie.
|
|
 |
|
wygrałam Ciebie. wygrałam szczęście. wygrałam szczęśliwe życie.
|
|
 |
|
Mam cudowną wyobraźnię! Potrafię wyobrazić sobie, że właśnie Go dotykam, przytulam, że On jest mój, a ja Jego. Pieprzone wytwory chorej wyobraźni.
|
|
 |
|
mam nadzieję, że nie widać w moich oczach serduszek, gdy na Ciebie patrzę.
|
|
 |
|
raz wciągnęła mnie ta "miłość", choć tyle razy mówiłam, nie marnuj sobie życia..
|
|
 |
|
I życzę Ci miłości, ale przede wszystkim życzę Ci tej do mnie.
|
|
 |
|
i ta świadomość , że dla niego nic nie znaczysz,zupełnie nic.
|
|
 |
|
A jeżeli powiem Ci, że jesteś dla mnie wszystkim? Każdym nowym dniem, każdym porankiem, czułym słowem, tchnieniem? Wszystkim? Uśmiechniesz się?
|
|
 |
|
"Każdy popełnia błędy. Wiadomo, trzeba dążyć do perfekcji mimo, że nigdy się jej nie osiągnie. Jedynie w pogoni za perfekcją możemy zrobić jakiś znaczący krok."
|
|
 |
|
próbowałam uratować tą pieprzoną przyjaźń. próbowałam wszystko. nie dałam rady. jestem za słaba, a to było za ciężkie. upadłam. przyjaźń też upadła. wszystko upadło. amen.
|
|
|
|