 |
|
byłam święcie przekonana , że nikogo nie jestem w stanie pokochać tak jak ciebie . kochać kogoś bardziej ? mieć jeszcze większą obsesję ? być bardziej zazdrosnym ? mocniej pożądać ? cóż , nie znałam możliwości swojego serca .
|
|
 |
|
z nieśmiałej dziewczynki potrafił rozbudzić we mnie dojrzałą kobietę jedną wiadomością : - kurwa , czuję niedosyt cię dzisiaj .
|
|
 |
|
niby nie był o mnie szczerze zazdrosny . cieszył się , że to inni chłopacy mogą mu mnie zazdrościć , a on i tak wiedział , że dla nich jestem nieosiągalna .
|
|
 |
|
chodź kochanie , usiądź na moim łóżku i pozwól mi położyć głowę na twoich kolanach . albo połóż się obok mnie , przytul , pocałuj w szyję i wyszepcz , że kochasz . tyle mi wystarczy , aby dziś być szczęśliwą .
|
|
 |
|
nie umiałam mu napisać , że tęsknię . nie byłam w stanie powiedzieć : - tęsknię za tobą . przyjedź do mnie i bądź dziś ze mną . - nie chciałam przyznać się do tego , że jestem aż tak słaba .
|
|
 |
|
i ta samotność to chujowa sprawa. bo niby jest sobie ten psiak, który ciągle uderza ogonem o Twój dywan i opiera pyszczek na Twoim łóżku obserwując uważnie materiał z fizyki, niby są przyjaciele tuż po drugiej stronie słuchawki, niby są rodzice gotowi zawsze bronić Cię swoim ciałem i dosłownie mogący dać się za Ciebie zabić, niby otacza Cię tak wiele cudownych osób, tak ogromną dawkę miłości dostajesz na co dzień, tak cholernie komuś wciąż na Tobie zależy, ale tam od środka czujesz tą wewnętrzną potrzebę, żeby ktoś całując Twoją szyję wyszeptał wprost do ucha, że tylko Ty, na zawsze.
|
|
 |
|
wskazówka powoli dochodziła do cyferki sześć. dłonie delikatnie drżały ściskając komórkę. na ekranie widniał już wybrany numer, Twój. miałam kilka minut za które kompletnie nie wiedziałam co się wydarzy. w końcu zrezygnowałam z zamierzonego czynu i rzuciłam się bezwładnie na łóżko przykrywając głowę poduszką. nawet w obliczu przypuszczeń końca świata nie potrafię powiedzieć Ci o swoich uczuciach, o tym jak bardzo pragnę, żebyś tu był.
|
|
 |
|
Miłość to drżenie ciała, spocone ręce, rumieńce na twarzy podczas rozmowy z drugą połówką. Modlenie, by przyśnił się tej nocy. I płacz, gdy budzisz się z tego pięknego snu..
|
|
 |
|
I gdy Cię ujrzałam nagle moje wnętrze wypełniła fala gorąca a serce wyrwałoby sie ze środka i zachciało mi sie krzyczeć za Tobą, ale opamiętałam się gdy wreszcie dostrzegłam, że nie idziesz sam, że ona idzie obok Ciebie.. Ona zajęła moje miejsce u Twego boku.. Nikt nie będzie pasowało do Ciebie tak samo idealnie jak ja.!!
|
|
 |
|
Ciebie tylko Kocham.! Na Nim mi zależy, owszem, ale tylko jak na przyjacielu, nic więcej.. To Ty jesteś tym ukochanym.. ;* :((
|
|
|
|