 |
|
uwielbiałam, jak pomimo tego że leżeliśmy w osobnych łóżkach, kilka kilometrów od siebie, ty w sms'ie na dobranoc pisałeś mi 'przytulaj się do mnie kiedy tylko będziesz chciała'.. // infiniity.
|
|
 |
|
kocham patrzec jak oddychasz. // infiniity.
|
|
 |
|
to takie niezręczne uczucie, kiedy rozmawiamy bardzo poważnie, o sprawie od której zależy nasz związek, a ja patrząc ci w oczy nie potrafię powstrzymac uśmiechu.. // infiniity.
|
|
 |
|
nauczyłeś mnie kochac. pomimo tego że nie wierzyłam w to, pokazałeś mi ze prawdziwa miłośc istnieje. jednak nauczyłeś mnie też płakac i pokazałeś że 'prawdziwa miłośc' to tylko złudzenie. // infiniity.
|
|
 |
|
może ktoś jeszcze ma ochote wpierdolić się w moje życie ? // infiniity.
|
|
 |
|
chciałabym znowu tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten Ktoś. chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił. // nie moje.
|
|
 |
|
- o co byś zapytał gdybyś miał tylko jedno pytanie? - czy zostaniesz moją żoną? :* // infiniity.
|
|
 |
|
daj spokój, to tylko miłość. // infiniity.
|
|
 |
|
- jakie masz jeszcze uzależnienie poza paleniem? - ty jesteś moim uzależnieniem. // infiniity.
|
|
 |
|
- nie zamienie cię na nikogo innego! - teraz tak mówisz, ale kiedyś znajdziesz sobie inną, z którą będzie ci o wiele lepiej i to właśnie jej nie zamienisz na nikogo innego. - a skąd to wiesz? skąd wiesz że to nie ty jesteś tą z którą chcę byc już zawsze? - bo jestem realistką.. // infiniity.
|
|
 |
|
uwielbiam jak nazywasz mnie swoim aniołkiem. // infiniity.
|
|
 |
|
cały czas miała przed oczami tamten wieczór. jasny, pełny księżyc, pochmurne, czarne niebo i on. // infiniity.
|
|
|
|