 |
|
Cholernie wkurwia mnie fakt, że za niektórych bliskich mi ziomków byłabym w stanie zamordować, a oni nawet nie raczą zapytać co u mnie.
|
|
 |
|
Nazywali ją buntowniczką, choć nim świat się obejrzał, wyrosła z buntu. Powróciła do naturalnego koloru włosów, pewnie chodzi na szpilkach i spotyka się z przyjaciółkami na kawę i ciastka. Owszem, nadal chodzi na mecze i kibicuje ukochanej drużynie, a w wolnych chwilach pisze relacje. Nie zmieniła także przekonań religijnych, choć jej kontakt z Bogiem był nieraz pełen kłótni. Często odchodziła od niego, ale zawsze wracała. Wiara stanowiła pewien fundament, który pomagał jej jasno spoglądać na problemy. Potrafi kochać, tak bezgranicznie, mimo że kiedyś kwestionowała istnienie czystej miłości. Jest szczęśliwa, nawet, gdy siedzi chora i owinięta szalikiem. Wciąż ma niebieskie oczy i zdała sobie sprawę, że czas nie tylko goi rany, ale i blizny.
|
|
 |
|
-Kazałam kupić mężowi ziemniaki, a on trafił pod samochód. -Koszmar! Co teraz zrobisz? -Nie wiem, chyba ryż.
|
|
 |
|
"Teraz zostały te wspomnienia i łzy
I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni."
|
|
 |
|
Mój letni trening jest bardzo męczący, ledwo zdąże o nim pomyśleć, a już jestem zmęczona
|
|
 |
|
Jeśli zabiję komara opitego krwią, to mogę sobie z niego zrobić kaszanke.
|
|
 |
|
Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął,
I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną..
|
|
 |
|
"chciałbym się zmienić, dla Ciebie być kimś innym
i nie bać się, patrzeć na odbicie w lustrze.
już wiem i boli mnie to co o mnie myślisz."
|
|
 |
|
Coś zmieniło się, nie umiem znaleźć słów, i tak jak dawniej nie będzie nigdy już. / Coś zmieniło się
|
|
 |
|
Skłamałam, ot tak całkiem niewinnie, byś chwilę był mój, byś tylko był przy mnie. / Skłamałam
|
|
 |
|
trudno nie tęsknić za kimś bliskim wiesz,
jeśli wtedy on był dla mnie wszystkim też.
|
|
 |
|
Czasami golę tylko jedną nogę, żeby mieć wrażenie, że śpię z mężczyzną.
|
|
|
|