 |
|
Ty czujesz się lepiej, gdy jest ładna pogoda ja pierdolę to czy świeci słońce i walę browar.
|
|
 |
|
Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skórę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie - to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie. Upijać się? Spać całe tygodnie? Zapamiętywać się w aktywności aż do amoku? Modlić się nieustannie?
|
|
 |
|
pierdolisz że się znowu nie układa mam tak samo, a już miałem nie upadać
|
|
 |
|
Kotku, wrzuć na luz i nie przejmuj się tymi typami, choć rozbierają mnie wzrokiem. Tylko Ty możesz rękami.
|
|
 |
|
No i co? chuj! znów to samo? gorzej! W miłosnym horrorze, tak dłużej być nie może Znów na ciśnieniu podkurwiony - to emocje Te dialogi radosne, teraz zaledwie szorstkie Wczoraj było tak dobrze, dziś to nie takie proste Relacje oschłe, nikt z nas nie chce przykrości Oto męski szowinista z odrobiną wrażliwości
|
|
 |
|
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną,by wszystko pozostało takie jak dawniej.
|
|
 |
|
wątpię w Ciebie czasem już myślę ze odejdziesz,
że nie wytrzymasz mnie za to kim jestem. | Diox.
|
|
 |
|
czasem wątpię w to ze możemy mieć wszystko.
mamy miłość ale nienawiść zawsze trzyma ja za rękę.
mamy siebie ale nie wiem czy mamy coś więcej. | Diox.
|
|
 |
|
każdy z nas kogoś kocha, widać to po oczach. | Diox.
|
|
 |
|
witam cię w czasach gdzie depresja
jest częstsza niż przeziębienie. | Trzeci Wymiar.
|
|
 |
|
nie wiem już czym jest miłość, wypijmy zdrowie panowie,
za te chwile które przeminą, za te rzeczy, które coś w nas zabiło. | Pezet.
|
|
 |
|
nie zawsze żyję dobrze, bo żyję chwilą. | Grammatik.
|
|
|
|