 |
|
Wskrzesiła ich miłość, serce każdego z nich miało w sobie niewyczerpalne źródło życia dla serca drugiego.
|
|
 |
|
Miłość nie jest skarbem, który się posiadło, lecz obustronnym zobowiązaniem
|
|
 |
|
Kochać to zgadzać się na to, by się starzeć z drugim człowiekiem.
|
|
 |
|
Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością.
|
|
 |
|
Odtąd Jedno, chociaż nadal Dwoje.
|
|
 |
|
No cześć, znowu piszę o Tobie. Już ostatni raz, mam nadzieję. Posłuchaj mnie kolego, bo postaram się wypowiedzieć zwięźle i na temat tak, żebyś już nie mógł się sycić moim słowem. Spierdoliłeś to, wzdłuż, wszerz i po skosie. Przejebałeś naszą znajomość, a ja wyrosłam z Ciebie, jak małe dziecko z pieluch. Było fajnie, nie przeczę, ale nie mam już na Ciebie takiego parcia. Sam wybrałeś to zakończenie, a ja pozwalam ci iść. I błagam Cię, nie wracaj po raz enty, nie wymyślaj beznadziejnych wymówek, bo mnie już nie ma. Dziękuję, cześć, piona
|
|
 |
|
Powiedz to. Wykrzycz mi to w twarz.! Wygarnij mi te wszystkie błędy, którymi tak bardzo Cię raniłem. Powiedz, że już mnie nie potrzebujesz. Tylko, gdy będziesz to mówić.. Patrz mi prosto w oczy, tak jak ja, gdy wyznawałem Ci, że jesteś moim tlenem, że życie bez Ciebie nie ma sensu. Ze łzami w oczach, kochanie
|
|
 |
|
Jutro będzie mogła sama przemierzać drogi życia , wyściełane łzami i marzeniami i w sercu pewnie będzie nosiła ranę.
|
|
 |
|
I mimo wszystko jesteś osobą, dla której zrobiłabym więcej niż dla pozostałych
|
|
 |
|
Mózgu, proszę, nie daj się.
|
|
 |
|
Chodź, zrób mi jakąś krzywdę.
|
|
 |
|
Szanuj ludzi mądrych. Ładni kiedyś zbrzydną.
|
|
|
|