 |
|
Nigdy nie uwolnimy się od naszych słabości i błędów. Czasem jednak inni mogą nas uratować od nas samych.
|
|
 |
|
- Moje życie... - powiedziała - Nie umiałabym mówić o nim nawet po pijanemu.
|
|
 |
|
Ty mogłeś mi opowiadać albo nie opowiadać o twoich kochankach, ale ja musiałam ci opowiedzieć o wszystkim i wszystko. To jedyny sposób, żeby się ich pozbyć, zanim się zacznie kochać kogoś innego. Jedyny sposób, żeby ich wyrzucić za drzwi i żebyśmy sami zostali w pokoju.
|
|
 |
|
Jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.Trafiło na Ciebie.
|
|
 |
|
Gdy uszkodzeniu ulega coś, na czym nam zależy, nie możemy oderwać oczu - ani myśli - od szczeliny, pęknięcia, rany. Wiedzieliśmy, że to się kiedyś stanie, ale łudziliśmy się nadzieją, że może jednak nie. Czasem te uszkodzenia można naprawić. Ale nawet wtedy rzeczy nie odzyskują dawnego blasku czy proporcji. Nigdy.
|
|
 |
|
Pokaż mi, że to co robimy, ma sens. Nie lubię się niepotrzebnie angażować.
|
|
 |
|
To dlatego płynę z prądem [...] od mężczyzny do mężczyzny, od miłości do miłości. Miłość jest cudowna, dopóki jest nowa. Kiedy jest nowa, ma moc [...]. Nie chcę czekać, aż miłość ostygnie do momentu, kiedy czujesz, że trzeba odejść, ale nie potrafisz. Kiedy chcesz, żeby miłość rozkwitła na nowo, chociaż wiesz, że tak się nigdy nie stanie.
|
|
 |
|
— Tyle rzeczy bym zmieniła. Naprawiłabym wszystkie swoje błędy.
— Jakie błędy?
— Wciąż czekałam, myśląc, że uda mi się coś zmienić, coś zrobić. Cóż za okropne marnotrawstwo. Nigdy nie odzyskasz straconego czasu.
|
|
 |
|
Najsłabszym jest się nocą. / natie
|
|
 |
|
Jest tego tyle, że już sama nie wiem co boli najbardziej. Czy fakt, że to co było już nie wróci, czy może to, że nie wróci z mojej winy? Zawsze popełniałam błędy. Teraz, siedząc zastanawiam się czy to co teraz czuję to jakaś kara? Kara od Boga, za te wszystkie błędy, za to, że go skrzywdziłam? Wiem, że to się nie zmieni, ten ból w środku nie przeminie.. Przynajmniej narazie nie zamierza.. Ale chyba najbardziej boli fakt, że tak strasznie go kocham a on w to najzwyczajniej nie wierzy. To mnie zabija. Zabija moją radość z życia. Zabija mój codzinny uśmiech na twarzy, który tak często jest widywany. Zabija mnie, z dnia na dzień coraz bardziej. Czuje, że nie mogę się uwolnić. A tak bardzo bym chciała.. / Natie
|
|
 |
|
ludziom łatwiej jest wierzyć lub karmić się złudną nadzieją, niż po prostu zrozumieć, że życie przekreśliło przed nimi pewne szanse. [ yezoo ]
|
|
|
|