 |
|
Grzechów było wiele, dobrze wiem, nie jestem święty. Jak każdy napotykam na życiowe zakręty
|
|
 |
|
Ludzkie priorytety: zawiść, zazdrość i chciwość. /Jeden Osiem L
|
|
 |
|
Oczy patrzą na to, czego nie chce widzieć dusza. Uszy chłoną dźwięki, ciało bezwolnie się porusza, usta powtarzają od dawna słowa bez znaczenia. Chciałbyś czegoś więcej, to nie istotne pragnienia. /Jeden Osiem L
|
|
 |
|
ludzie zawsze widzą to co chcą widzieć 'znów się stoczyłeś? z powrotem pijesz?' to obca ziemia, jesteś jak wróg, najchętniej by Cię zamknęli, wyrzucili klucz. zaciśnij zęby, sam niczego nie zmienisz, uśmiechnij się, ręce schowaj do kieszeni.
|
|
 |
|
czujesz tą chemie nadpsutej przyjaźni?
|
|
 |
|
uciekasz, bierzesz rozbieg, skaczesz ze skały, modlisz się w duchu by anioły Cię złapały. znów zabijasz swego Boga, kryzys wiary, są rzeczy nad którymi nie mamy władzy.
|
|
 |
|
fałszywe mordy, które były ze mną. dziś ich uprzejmość jest dla mnie obelgą.
|
|
 |
|
to zimny świat, jedynie łzy tu parzą.
|
|
 |
|
mgła już opadła, wszyscy zawiedli, rozczarowanie to chleb powszedni. < sorry, że tak długo mnie nie było. >
|
|
 |
|
idę drogą , którą miałam iść razem z tobą , złe wspomnienia muszę wziąść wraz ze sobą
|
|
|
|